Żywność od kwietnia zdrożeje o 3-5 proc. Koniec z zerową stawką VAT

Obniżone stawki VAT na żywność mają obowiązywać tylko do końca marca, tarcza antyinflacyjna nie zostanie przedłużone – podaje we wtorkowym komunikacie Ministerstwo Finansów. Odczujemy to w naszych portfelach.

Publikacja: 12.03.2024 12:08

Żywność od kwietnia zdrożeje o 3-5 proc. Koniec z zerową stawką VAT

Foto: Adobe Stock

„W związku z najnowszymi odczytami inflacji oraz prognozami dynamiki cen podstawowych produktów spożywczych objętych przejściową stawką VAT 0 proc., Ministerstwo Finansów podjęło decyzję o nieprzedłużaniu po 31 marca 2024 roku okresowego obniżenia stawki VAT na podstawowe produkty spożywcze” – podał dziś resort finansów.

VAT na żywność. Inflacja już nie tak wysoka

MF przypomina, że obniżona stawka VAT obowiązuje od 1 lutego 2022 roku i została wprowadzona przy odczycie inflacji w styczniu 2022 roku na poziomie 9,2 proc. Po drodze inflacja skoczyła nawet do ponad 18 proc. (na początku 2023 r.), ale obecnie jest już znacząco niższa. Według wstępnych danych GUS w styczniu 2024 r. ceny wzrosły o 3,9 proc. w stosunku rocznym (najmniej od marca 2021 r.). Wyraźnie spadło także roczne tempo wzrostu cen żywności i napojów bezalkoholowych – do 4,9 proc. w styczniu br. (tj. najniżej od września 2021 r.).

Czytaj więcej

Krzysztof A. Kowalczyk: Zręczny moment na powrót VAT-u na żywność

MF ocenia, że w lutym i marcu br. zarówno inflacja ogółem, jak i w kategorii żywność, utrzyma się w tendencji spadkowej. Sprzyjać temu będą spadkowe tendencje cen na światowych rynkach rolnych, a także silny efekt bazy, wynikający z wysokiego wzrostu cen żywności przed rokiem.

Koniec z zerowym VAT. O ile wzrosną ceny w sklepach?

- To dobry moment na wyjście z obniżonych stawek VAT na żywność – komentuje Rafał Benecki, główny ekonomista ING Banku Śląskiego. – Budżet potrzebuje dochodów, wiemy że wpływy z VAT nie idą najlepiej. Z drugiej stronu ceny żywności są obecnie na relatywnie niskim poziomie, tempo ich wzrostu jest zdecydowanie niższe od oczekiwań – ocenia.

Zdaniem Beneckiego powrót do 5-proc. stawki VAT na żywność może przełożyć się na wzrost cen o ok. 3 proc. – Trwająca właśnie walka konkurencyjna wskazuje, że na rynku odczuwany jest słabszy popyt konsumpcyjny. A to znaczy, że nie ma już takiej łatwości przerzucania wszystkich kosztów na kupujących, za to marże producentów i sprzedawców wzrosły – mówi Benecki.

Benecki dodaje, że gdyby żywność w kwietniu zdrożała o 3 proc., dodałoby to do inflacji ogółem ok. 0,75 pkt. proc.

Na wyższym VAT skorzysta budżet państwa

Z kolei zdaniem Karola Pogorzelskiego, ekonomisty Banku Pekao, powrót do 5-proc. stawki VAT w całości przełoży się na wzrost cen żywności w sklepach i wyniesie on 5 proc. – A że dotyczy to bardzo dużej części podstawowych artkułów spożywczych, to będzie to dla konsumentów odczuwalne – zaznacza Pogorzelski.

Według jego wyliczeń koniec tarczy antyinflacyjnej dołoży do inflacji ogółem ok. 0,8 pkt. proc., w efekcie czego CPI w kwietniu wzrośnie do ok. 4 proc. Co w kolejnych miesiącach? – W kwietniu będziemy mieli do czynienia z jednorazowym przesunięciem całej ścieżki inflacyjnej w górę. A jak ta ścieżka będzie wyglądać dalej, zależy m.in. od tego, co z cenami energii, które mają być zamrożone do końca czerwca. Naszym zdaniem, tegoroczna inflacja osiągnie swoje minimum w marcu, a potem ustabilizuje się na poziomie ok. 4 proc., ze względu na koniec obniżonych stawek VAT, ale też kończący się efekt bazy i pojawiającą się lukę popytową – analizuje Pogorzelski.

Jego zdaniem, powrót do 5 proc. stawki VAT na żywność to wzrost dochodów budżetu państwa o 12-13 mld zł w skali roku, a więc o 9-9,75 mld zł w 2024 roku.

Budżet i podatki
Francja wydaje ciągle za dużo z budżetu
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Budżet i podatki
Minister finansów: Budżet wygląda całkiem dobrze
Budżet i podatki
Polacy zmienili nastawienie do podatków. Zawinił Polski Ład
Budżet i podatki
Unijne rygory fiskalne zablokują inwestycje
Budżet i podatki
Wielka prywatyzacja na Ukrainie. Pod młotek idą ciekawe obiekty