Energylandia jeszcze urośnie

Chcemy w przyszłości słynąć z największej liczby kolejek górskich i działać także w sezonie zimowym – mówi Krystian Kojder, dyrektor ds. wizerunku w Energylandii.

Publikacja: 09.12.2018 20:00

Energylandia jeszcze urośnie

Foto: materiały prasowe

MATERIAŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z ALIOR BANKIEM

Park rozrywki Energylandia działa od 2014 r., jak rozwinął się przez ostatnie lata?

Krystian Kojder: Energylandia już od samego początku postawiła na szybki rozwój. Konsekwentnie rozbudowujemy park, stając się coraz bardziej atrakcyjnym miejscem odwiedzin nie tylko dla Polaków, ale i gości z całej Europy.

Aktualnie mamy zagospodarowane blisko 30 ha powierzchni. Można tu znaleźć aż cztery strefy z atrakcjami: Bajkolandię dla najmłodszych, Strefę Familijną dla całych rodzin, Strefę Ekstremalną dla wszystkich głodnych wrażeń i wysokiej dawki adrenaliny, a także Water Park z 1 tys. mkw. powierzchni basenowych – wszystko to w cenie biletu wstępu do parku.

Na naszych gości czeka 70 atrakcji, z kolejkami górskimi na czele, zarówno ekstremalnie szybkimi i wysokimi, jak i „delikatnymi" – dla dzieci i rodzin. Mamy też atrakcje wodne: m.in. Anacondę, największą w Europie Środkowo-Wschodniej przejażdżkę potężnymi łodziami z dwoma megasplashami – czyli spadkami z kilkudziesięciu metrów.

W Energylandii można też zobaczyć spektakularne pokazy kaskaderskie przy użyciu sportowych samochodów, motocykli i rowerów BMX, ale także artystyczne występy tancerzy, cyrkowców czy akrobatów. Na najmłodszych czekają specjalne pokazy, dla młodzieży i całych rodzin są musicale. Zabawić się można przy różnego rodzaju grach zręcznościowych.

Po aktywnej rozrywce można wypocząć w kawiarniach, mamy blisko 40 punktów gastronomicznych, w tym kilka tematycznych restauracji.

Ile osób odwiedzało park w poszczególnych latach?

W 2016 r. pierwszy raz mieliśmy 1 mln gości, w kolejnym sezonie 1,2 mln, a w tegorocznym sezonie (park działa od kwietnia do listopada – red.) 1,5 mln. Rosnąca liczba odwiedzających potwierdza, że taki aktywny wypoczynek cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Potwierdza też, że nasze atrakcje są na najwyższym poziomie i spełniają oczekiwania gości.

Od listopada do kwietnia park jest zamknięty. Czy planowane są inwestycje, by obiekt mógł zarabiać przez cały rok?

Jesteśmy pierwszym w Polsce parkiem rozrywki z prawdziwego zdarzenia, w związku z tym poza promocją samej marki Energylandia promujemy w Polsce nowy sposób spędzania wolnego czasu. Aktywny wypoczynek w parku rozrywki do niedawna nie był w Polsce znany, dziś Energylandia jest bardzo modnym miejscem, dlatego rzeczywiście mamy w planach na przyszłość, by park działał także w sezonie zimowym.

Jest to jednak uzależnione od otwarcia hotelu, co planujemy w 2020 r. Będzie to obiekt w standardzie czterogwiazdkowym, dla rodzin, pierwszy z planowanego kompleksu. Będzie się wyróżniać architekturą nawiązującą do Wenecji – charakterystycznych kamienic wokół kanału z gondolami. Znajdzie się tu również kompleks spa z rozbudowaną ofertą zabiegów relaksacyjnych.

Jakie są plany rozbudowy kompleksu?

Zaplanowaliśmy nowe etapy rozwoju na najbliższe lata: zagospodarowany ma zostać teren liczący 150 ha. Wśród planowanych w pierwszym etapie inwestycji będzie największa na świecie drewniana kolejka górska Wooden Roller Coaster, o wysokości ponad 60 m. Po 1,3-km trasie będą się poruszać dwa pociągi rozpędzające się do 115 km/h. W każdym znajdzie się miejsce dla 24 osób w sześciu rzędach.

Kolejne etapy przewidują rozbudowę nowej części parku o nowe atrakcje, rozwój infrastruktury pieszo-jezdnej i wreszcie budowę kompleksu hotelowego z zamkniętym parkiem wodnym.

Ponieważ największą popularnością cieszą się rollercoastery, docelowo Energylandia będzie się rozwijać w tym kierunku. Chcemy w przyszłości słynąć z największej liczby kolejek górskich.

Czy w Polsce jest miejsce na więcej tego typu inwestycji?

Po otwarciu Energylandii branża zaczęła się bardzo szybko rozwijać, ponieważ w kraju była to nisza. Przed nami i innymi parkami w Polsce jest jeszcze wiele pracy, by dorównać tym zachodnioeuropejskim. Cieszymy się z każdego nowo powstałego parku, bo pobudza to rynek.

Gigantyczne inwestycje wymagają gigantycznych nakładów. Z jakich źródeł korzystaliście?

Znaczną część inwestycji zrealizowaliśmy dzięki połączeniu środków własnych z finansowaniem bankowym w postaci kredytów, jednak kilka atrakcji udało się zrealizować dzięki dotacji ze środków Unii Europejskiej. W codziennym prowadzeniu biznesu wspiera nas z kolei Alior Bank.

Jak wygląda współpraca z bankiem?

Alior Bank jest z nami od 2016 r. Pomaga w funkcjonowaniu parku, prowadząc wszystkie rachunki bankowe oraz zapewniając finansowanie bieżącej i inwestycyjnej działalności.

Dzięki finansowaniu z Alior Banku udało się nam m.in. zrewolucjonizować wejście do Energylandii, rozbudować park o nowe budynki gastronomiczne, gospodarcze i biurowe, ale przede wszystkim wybudować naszą flagową atrakcję – największy w Europie Mega Coaster Hyperion.

Alior Bank wykazuje się profesjonalnym i indywidualnym podejściem do naszej firmy. Jesteśmy bardzo zadowoleni zarówno ze współpracy z naszym opiekunem, jak i z proponowanych przez niego rozwiązań, dzięki którym możemy się rozwijać. Wiele z nich, np. bankowość elektroniczna BusinessPro, ułatwia nam również codzienne prowadzenie biznesu.

MATERIAŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z ALIOR BANKIEM

MATERIAŁ POWSTAŁ WE WSPÓŁPRACY Z ALIOR BANKIEM

Park rozrywki Energylandia działa od 2014 r., jak rozwinął się przez ostatnie lata?

Pozostało 98% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes
Rachunki za telefon i internet w 2024 roku. Pada mit
Biznes
Jest już drugi operator systemu kaucyjnego. Mikroskopijna spółka
Biznes
Polska wśród państw najmniej przyjaznych dla biznesu. Fatalny wynik w globalnym raporcie
Biznes
Lepiej wypożyczyć niż kupić? „Prawdziwy boom na wypożyczanie przed nami”
Biznes
Polskie przedsiębiorstwa płacą hakerom potężne okupy
Biznes
Bruksela chce zmusić do naprawiania sprzętu. Ale kto go będzie naprawiał?