Reklama
Rozwiń
Reklama

Awaria silnika Dreamlinera

Boeing poinformował o poważnym problemie z jednym z silników Rolls- Royce'a w jednym z testowanych samolotów B787 Dreamliner.

Publikacja: 17.09.2010 16:13

Awaria silnika Dreamlinera

Foto: Bloomberg

Zaistniała konieczność jego wymiany. Koncern ma już niemal trzy lata spóźnienia z samolotem o kadłubie z kompozytów węglowych. Uważa, że jeszcze za wcześnie na stwierdzenie, czy ten incydent opóźni etap testowania tych maszyn i ich dostawy klientom.

Był to pierwszy problem z jednym z pięciu samolotów testowanych w lotach. Specjaliści nazywają to „buksowaniem silnika”. Dochodzi wówczas do zakłócenia przepływu powietrza, co powoduje efekt odrzutu: silnik „pluje” ogniem.

Doszło do tego tydzień temu, w piątek, tuż przed startem z lotniska w Roswell w Nowym Meksyku. Koncern poinformował, że wszyscy członkowie załogi są cali i zdrowi, maszyna też nie ucierpiała. Trwa teraz ustalanie przyczyny wspólnie z brytyjskim producentem jednostki napędowej.

Dodatkowy silnik Rolls-Royce'a dostarczono już do Roswell. Po jego zainstalowaniu samolot będzie gotowy do dalszych prób w ciągu kilku dni.

Boeinga nękały różne problemy z tym samolotem, od błędów projektowych poczynając, poprzez kiepską współpracę z dostawcami (w pewnej chwili zabrakło np. nitów do montowania skrzydeł), po strajk załogi w głównym zakładzie. Ostatnią przeszkodą było spóźnienie przez Rolls- Royce'a dostaw silników do testowanych samolotów. Próby miały zacząć się w grudniu.

Reklama
Reklama

Początkowo planowano początek dostaw Dreamlinerów w maju 2008 r., teraz mówi się o połowie I kwartału 2011 r. Boeing otrzymał zamówienia na 847 sztuk, w tym 8 z Polski, w cenie od 150 do 205,5 mln dolarów zależnie od wersji.

Odrębnie koncern zapowiedział zwiększenie od II kwartału 2013 r. tempa produkcji najbardziej popularnego samolotu, B737. Kilka miesięcy temu ogłosił, że od początku 2012 r. zwiększy to tempo do 35 sztuk miesięcznie z obecnych 31,5. Teraz liczba ta wyniesie 38 co miesiąc. Boeing ma zamówienia na ponad 2 tys. sztuk. —Zwiększamy produkcję odpowiadając na popyt wśród klientów na ten samolot — stwierdził szef działu samolotów cywilnych, Jim Albaugh.

Przykładem popularności tego modelu jest np. kupno przez grupę Rosyjskie Technologie 50 sztuk B737 nowej generacji o wartości 3,7 mld dolarów, z możliwością dokupienia 35 dalszych. Wszystkie trafią do Aerofłotu, który długo zastanawiał się nad wyborem między Airbusem i Boeingiem.

Biznes
Afera w koncernie Kałasznikow. Rosyjskie automaty z chińskimi częściami
Biznes
Piece gasną w hutach Rosji. Tysiące hutników traci pracę
Biznes
Projektantka Hello Kitty ustępuje ze stanowiska po 46 latach
Biznes
Szef Asseco zaskakuje. Rezygnuje z kilkuset milionów
Materiał Promocyjny
Historyczne śródmieście Gdańska przyciąga klientów z całego kraju
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama