Dług Polskich Kolei Państwowych zmalał z ok. 5,6 mld zł do ok. 5 mld zł. Na spłatę swoich zobowiązań spółka matka kolejowej grupy dostała 500 mln zł z budżetu państwa – z Funduszu Kolejowego. Kolejne 400 mln zł na spłatę odsetek pochodziło z ostatniej emisji obligacji. Zgodnie z rządowym planem dla kolei z 2006 r. w tym roku PKP miały spłacić ponad 1 mld zł swoich długów. Plany pokrzyżowały zbyt słaba w stosunku do planów sprzedaż nieruchomości i opóźniony debiut giełdowy PKP InterCity. Pieniądze na spłatę zobowiązań mają pochodzić właśnie ze sprzedaży posiadanych akcji w kolejowych spółkach i sprzedaży działek.
[srodtytul]Wsparcie z budżetu[/srodtytul]
Pierwsze 270 mln zł wpłynęło na konto spółki w lipcu tego roku. – Przekazaliśmy Przewozom Regionalnym nieruchomości o takiej wartości, w zamian za co objęliśmy akcje spółki. Te Skarb Państwa od nas odkupił, by przekazać marszałkom województw – mówi Łukasz Kurpiewski, rzecznik PKP. Kolejne 230 mln zł z Funduszu Kolejowego PKP dostała w sierpniu. Skarb Państwa odkupił za tę kwotę od PKP ok. 2 proc. udziałów spółki PKP Polskie Linie Kolejowe odpowiedzialnej za modernizację torów. – Posiadamy jeszcze 35,98-proc. pakiet akcji PKP PLK – mówi Kurpiewski. Udziały mają być nabywane przez Skarb Państwa do 2014 roku. W 2012 r. mają ma na to pójść co najmniej 350 mln zł, a w latach 2013 i 2014 – co najmniej 500 mln zł. Wartość księgowa spółki to ponad 10,5 mld zł.
W tym roku nie udało się pozyskać zakładanych wpływów ze sprzedaży nieruchomości. PKP wystawiły na sprzedaż działki o łącznej wartości 477 mln zł. Liczyły, że sprzedadzą ziemię wartą ok. 160 mln zł. Do tej pory nowych właścicieli znalazły jednak tereny warte w sumie 57 mln zł. Do końca roku mają zostać sfinalizowane transakcje warte ok. 53 mln zł. W 2009 roku PKP chciały sprzedać nieruchomości warte 530 mln zł, udało im się znaleźć nabywców na działki za 134 mln zł.
[wyimek]57 mln zł są warte nieruchomości, które sprzedały w tym roku PKP[/wyimek]