Reklama

PGE rozstrzygnęło przetarg wart 11,6 mld zł brutto

Coraz bliżej realizacji projektu za ponad 11 miliardów złotych

Publikacja: 18.11.2011 01:46

Inwestycje są konieczne, by utrzymać moce

Inwestycje są konieczne, by utrzymać moce

Foto: Rzeczpospolita

Polska Grupa Energetyczna zdecydowała, że dwa bloki węglowe o mocy 900 MW każdy w Elektrowni Opole wybuduje konsorcjum Rafako, Polimeksu-Mostostalu i Mostostalu Warszawa. Zaproponowana przez te firmy kwota to 11,56 mld zł brutto (9,4 mld zł netto). Nieco niższą ofertę (za 11,02 mld zł brutto) złożył Alstom. Ta propozycja została jednak odrzucona ze względów formalnych. Nie wiadomo, czy firma odwoła się od decyzji PGE. Kontrakt z generalnym wykonawcą powinien zostać podpisany przed końcem roku. Wówczas pierwszy blok może ruszyć w IV?kwartale 2016 r., a drugi w 2017 r.

Kontrakt w Opolu to największe w historii polskiej energetyki zlecenie. Udział Polimeksu w konsorcjum to niemal 42 proc., 34 proc. prac przypada na Rafako, a 24 proc. na Mostostal Warszawa. – Rafako będzie odpowiadać za produkcję i montaż kotła. Nam przypadnie w udziale dostawa i montaż turbiny, a Mostostal Warszawa zajmie się infrastrukturą towarzyszącą – wyjaśnia Konrad Jaskóła, prezes Polimeksu.

Kursy mocno w górę

Zwycięskie firmy wysokie przychody z tytułu realizacji inwestycji zaczną księgować dopiero za kilkanaście miesięcy. Wcześniej czeka je bowiem faza projektowania, która zdaniem Jaskóły potrwa co najmniej trzy kwartały. Roboty rozpoczną się zatem na przełomie II i III kwartału 2012 r. – Budowa pierwszego kotła potrwa 54 miesiące, a drugiego 62 miesiące. Sprzedaż będziemy wykazywać od połowy przyszłego roku. Najwyższe przychody osiągniemy w połowie realizacji każdego z bloków. Kumulacji należy się zatem spodziewać od połowy 2013 r. do końca 2014 r. – mówi szef Polimeksu.

Informacja o rozstrzygnięciu przetargu rozgrzała jednak wyobraźnię inwestorów.?Akcje Polimeksu podrożały wczoraj na GPW o 13,3 proc. Rafako zyskało 8,8 proc., a Mostostal?Warszawa 3,5 proc. Wszystko za sprawą nadziei pokładanych w budownictwie energetycznym, które ma umożliwić firmom budowlanym zapełnienie portfeli zleceń po zapowiadanym ograniczeniu wydatków na budowę dróg i autostrad.

Spółki liczą też na wyższe zyski dzięki realizacji zleceń energetycznych. Andrzej Bernatowicz, analityk DM?IDMSA, szacuje, że rentowność brutto na sprzedaży w wypadku tego typu inwestycji sięgnie kilkunastu procent. W drogownictwie rentowności są natomiast małe.

Reklama
Reklama

Wyższe marże

W związku z długo trwającymi procedurami odbiorów, a tym samym długim oczekiwaniem na płatności, firmy dłużej muszą bowiem finansować inwestycje, przez co koszt pieniądza zmniejsza prognozowane przez nie zyski. Marże w segmencie energetycznym będą wyższe w związku z niższą konkurencją. Z realizacją tego typu inwestycji wiąże się też znacznie wyższe ryzyko, co ma wpływ na proponowane ceny.

Biznes
Rosną mury na granicach UE z Rosją. Łotwa właśnie zakończyła budowę
Materiał Promocyjny
Bankowe konsorcjum z Bankiem Pekao doda gazu polskiej energetyce
Biznes
Podsumowanie roku: wzrost PKB, giełdowa hossa i stopy procentowe w dół
Biznes
Małpki wracają do gry. System kaucyjny może objąć kolejne opakowania
Biznes
Dzieci Zygmunta Solorza przejęły władzę w Cyfrowym Polsacie. Wielkie roszady
Materiał Promocyjny
Technologie, które dziś zmieniają biznes
Biznes
Przed rynkiem kapitałowym wciąż jeszcze dużo pracy
Materiał Promocyjny
Lojalność, która naprawdę się opłaca. Skorzystaj z Circle K extra
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama