Reklama

MON przygotowuje wymianę ciężarówek i silników do wojskowych pojazdów

Wojskowe Zakłady Motoryzacyjne w dwa lata zbudują w Poznaniu centrum silników wojskowych, które dostarczy systemy napędowe do ciężarówek, transporterów i czołgów.

Publikacja: 28.10.2013 15:02

MON przygotowuje wymianę ciężarówek i silników do wojskowych pojazdów

Foto: Fotorzepa, MW Michał Walczak

W Warszawie minister obrony narodowej, szef Agencji Rozwoju Przemysłu i prezes WZMot podpisali porozumienie o rozpoczęciu silnikowego programu. Minister Tomasz Siemoniak podkreślał , że plan jest ambitny a wojsko swoimi zamówieniami  na tysiące ciężarówek  i nowych pojazdów pancernych wartych miliardy złotych,  da impuls rozwojowy krajowej motoryzacji. - Spróbujemy osiągnąć w tej dziedzinie  efekt, jaki udało się uzyskać m.in. dzięki obronnym inwestycjom  w rodzimej branży lotniczej – mówił minister.

Nowe technologie za pieniądze ARP

Wojciech Dąbrowski, szef ARP  nie ujawnia jaką kwotą  zasili  budowę centrum silników wojskowych  tworzone w ekspresowym tempie w stolicy Wielkopolski. Twierdzi , że środki będą wystarczające, a agencja  dokładnie dopilnuje, by zostały skrupulatnie rozliczone. Dąbrowski zapewnia, że przedsięwzięcie  jest zgodnie z nową strategią ARP, która będzie stawiać na nogi przedsiębiorstwa, inwestując przede wszystkim  w innowacyjne projekty i nowe technologie.

Mariaż z MTU

Kierownictwo poznańskiej firmy, która obecnie zatrudnia 260 pracowników  do wiosny przyszłego roku ma opracować  kompletny, szczegółowy biznesplan – już rozpoczęła się rekrutacja  fachowców, trwają przygotowania do rozbudowy linii technologicznych, przede wszystkim nowej hamowni w której testowane będą nowoczesne napędy. Prezes WZMot, Janusz Potocki potwierdza, że trwają techniczne negocjacje dotyczące współpracy z niemieckim koncernem MTU, który dostarczy licencji na nowe silniki.  - To są twarde, trudne rozmowy , muszą uwzględniać także przyszłe zobowiązania offsetowe MTU i zyski niemieckiej grupy przemysłowej , która  wyposaży armię w  systemy napędowe o militarnym przeznaczeniu  - mówi Elżbieta Wawrzynkiewicz wiceprezes WZMot.

Wojskowy zakład kusi specjalistów

Pani wiceprezes  przyznaje, że obecnie pierwszoplanową sprawą dla WZMot  jest skompletowanie  kadry inżynierskiej, konstruktorów i technologów – nie każdy zdolny technik  potrafi adoptować się do specyficznych warunków  panujących w  firmie pracującej dla wojska.  Obowiązują tu inne reżimy i procedury, np. wojskowej kwalifikacji sprzętu, potrzebne umiejętności  radzenia sobie z ciężkimi pojazdami pancernymi, czołgami. Rotacja młodej kadry jest ogromna , ale dzięki współpracy z Politechnika Poznańską, Wojskową Akademią Techniczną,  poradzimy sobie – zapewnia Wawrzynkiewicz. Pani prezes już planuje szkolenia, tak by ludzie w kilkanaście miesięcy mogli opanować wpierw serwis nowych silników, potem montaż napędów z gotowych komponentów i na koniec produkcję i odbiory  w kraju kompletnych silników.

Wojsko żegna rosyjskie technologie

Poznań musi przyspieszyć  bo armia rusza najpierw z wielką wymianą ciężarówek.  W grę wchodzą wieloletnie  zamówienia na  kilka tysięcy pojazdów za prawie 3 mld złotych. Wiceminister obrony narodowej Waldemar Skrzypczak, który forsuje koncepcję  wyposażenia militarnych pojazdów w robione w kraju licencyjne napędy  najnowocześniejszych generacji,  mówi, że armia potrzebuje  ok. 9 tysięcy nowych silników  nie tylko do ciężarówek, ale także  przyszłych, konstruowanych dopiero, pojazdów pancernych,  czołgów i ciężkiego sprzętu militarnego.  Silnikowe potrzeby  będą większe , jeśli  rodzima broń  i pojazdy będziemy eksportować – podkreśla wiceszef ON. Na produkcji  napędów mają też  zarobić podwykonawcy  spoza zbrojeniówki.

Reklama
Reklama

Wojsko sprzeda armaty i czołgi za 200 mln zł!

W Warszawie minister obrony narodowej, szef Agencji Rozwoju Przemysłu i prezes WZMot podpisali porozumienie o rozpoczęciu silnikowego programu. Minister Tomasz Siemoniak podkreślał , że plan jest ambitny a wojsko swoimi zamówieniami  na tysiące ciężarówek  i nowych pojazdów pancernych wartych miliardy złotych,  da impuls rozwojowy krajowej motoryzacji. - Spróbujemy osiągnąć w tej dziedzinie  efekt, jaki udało się uzyskać m.in. dzięki obronnym inwestycjom  w rodzimej branży lotniczej – mówił minister.

Pozostało jeszcze 85% artykułu
Reklama
Biznes
Budżet 2026, obawy polskich firm i powrót Szwecji do wydobycia uranu
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Biznes
Rosyjski biznes do Kremla: Chcieliście wojny, to płaćcie
Biznes
Nvidia z rekordowymi wynikami, ale akcje spadają przez niepewność w Chinach
Biznes
Rada Gabinetowa, kryzys w AGD i ostrzeżenie branży motoryzacyjnej dla Brukseli
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama