Dwie firmy podpisały umowę na wprowadzenie od przyszłego roku kawiarni Starbucks do RPA – oznajmiła we wtorek spółka Taste Holdings. Starbucks otrzymał licencję na 25 lat, dzięki której będzie mógł otwierać nowe lokale w Południowej Afryce oraz kilku innych krajach kontynentu, leżących na południe od Sahary.

Taste Holdings zobowiązały się w umowie do zainwestowania środków finansowych m. in. w szkolenia personelu, transport oraz marketing.

W odpowiedzi na opublikowany komunikat inwestorzy rzucili się do kupowania akcji Taste Holdings. Wycena walorów notowanej na giełdzie w Johannesburgu spółki skoczyła aż o 20 proc. Obecnie firma jest warta 1,4 mld randów (112 mln dolarów).

- Rynek kawy jest tutaj bardzo dynamiczny i stale się rozwija, chcemy być częścią jego rozwoju – oznajmił Kris Engskov, dyrektor sieci Starbucks w Europie, na Bliskim Wschodzie i w Afryce.

- Znaczna część ziaren kawowca, z których sporządzamy najwyższej jakości kawy na całym świecie, pochodzi właśnie z upraw w Afryce – dodaje Engskov.

Zapowiada, że to nie koniec przemian w Starbucksie. Najpopularniejsza na świecie sieć kawiarni planuje otworzyć w najbliższym czasie lokale m. in. w Chinach oraz Indiach.

Kraje na południe od Sahary stają się coraz bardziej atrakcyjne dla zagranicznych inwestorów. Zwiększa się liczba sieci restauracji, rośnie handel detaliczny oraz sprzedaż artykułów konsumpcyjnych. W zeszłym roku Pizza Hut wróciła po 7 latach przerwy do RPA, by konkurować na rynku z Domino's Pizza, która - podobnie jak Starbucks - działa we współpracy z Taste Holdings.

Liczba gospodarstw klasy średniej (wydających od 15 do 115 dolarów dziennie) w tych krajach wynosi aktualnie ok. 15 mln. Eksperci Standard Bank Group w Johannesburgu przewidują, że do 2030 r. wzrośnie do 40 mln.