AB In Bev, właściciel takich m. in. marek jak Bud Light , Busch czyRolling Rock ma reputację sknery i znany jest z bezwzględnej walki z kosztami w firmach, które kupuje. Carlos Brito, jego prezes kiedyś zdradził, że nie lubi, kiedy pracownicy się bawią.
W SABMillerze , który ma w ofercie takie marki piw jak Kozel, Foster, Blue Moon, Peroni, Griolsch, Urquell, czy też Tyskie, Lech i Żubr transakcja może wywołać szok.
Pracujący w jego londyńskiej kwaterze w dzielnicy Mayfair otrzymują upusty w restauracjach a pięciogwiazdkowy hotel Four Seasons jest ulubionym azylem kadry SABMillera. Piwo w firmowym barze jest gratis.
AB InBev ma bogate doświadczenia w dyscyplinowaniu firm o względnie swobodnej kulturze korporacyjnej. W Anheuser Busch skończyła się era darmowego piwa.
Ale są i znacznie poważniejsze różnice, które mogą wywołać exodus menedżerów SABMillera nie chcących pracować pod czujnym okiem Brito, co może skomplikować integrację obu piwnych kolosów.
- To przejęcie może spowodować taką sytuację z jakimi mieliśmy do czynienia podczas poprzednich transakcji, kiedy potężnie cieli koszty - ostrzega Robert Jan Vos, analityk ABN Amro. - To bezkompromisowa kultura, trudna i bardzo konkurencyjna wewnętrznie - dodaje ekspert.
Według rzecznika SABMillera takie korzyści jak subsydiowane obiady i darmowe piwo sprzyjają osiąganiu takiego celu firmy jakim jest kultywowanie wypoczynku i towarzyskości. Z kolei rzecznik AB In Bev zwrócił uwagę, że obie korporacje mają wiele wspólnych wartości i menedżerowie SABMillera odegrają ważną rolę w połączonej firmie.
Brito często wychwala cnotę skromności obowiązującą w korporacji, która zbudował poprzez przejęcia. - Jeśli facet kupujący moją Stellę Artois płaci premię w stosunku do mojego Budweisera to czego oczekuje, że uczynię w tymi pieniędzmi?- rzucił podczas wykładu w szkole biznesowej Uniwersytetu Stanford. Czy konsumenci byliby dumni gdyby miał luksusowe biura, odrzutowce i pięciodaniowe posiłki w hotelu Four Seasons podczas podróży służbowych?
W przeszłości Brito mawiał, że jest zadowolony, kiedy ktoś decyduje się odejść gdyż nie odpowiadają mu obowiązujące rygory. Takich menedżerów zastępował głodnymi sukcesu absolwentami studiów MBA.
Jego podejście jest zakorzenione w praktykach obowiązujących w spółkach kupionych przez 3G Capital, wehikuł inwestycyjny stworzony przez brazylijskich inwestorów kontrolujących AB In Bev. Budżety tworzy się tam od zera i każdy koszt trzeba dobrze uzasadnić.