CrowdStrike przeprasza za awarię, która uszkodziła systemy Windows. „Współpracujemy z klientami”

To prawdopodobnie największa awaria informatyczna w historii. Pokazała, jak świat jest zależny od oprogramowania jednej firmy. Choć wina w tym przypadku nie leży po stronie Microsoftu, a firmy CrowdStrike.

Publikacja: 19.07.2024 17:44

CrowdStrike przeprasza za awarię, która uszkodziła systemy Windows. „Współpracujemy z klientami”

Lotnisko w Miami

Foto: PAP/EPA/CRISTOBAL HERRERA-ULASHKEVICH

Wadliwa aktualizacja oprogramowania firmy CrowdStrike, która wywołała problemy z systemem Windows, doprowadziła do odwołania ok. 1,4 tys. lotów - wynika z danych firmy analitycznej Cirium. W tym w Stanach Zjednoczonych 512, w Niemczech 92, w Indiach 56, we Włoszech 45, a w Kanadzie 21.

CrowdStrike uszkodził systemy Microsoftu. Paraliż nie tylko lotnisk

W Stanach Zjednoczonych zawieszono loty linii American Airlines, Delta Airlines, United Airlines i Allegiant Air. W Europie problemy zgłaszają m.in. tacy przewoźnicy jak Lufthansa, Air France, KLM czy SAS.

Awaria dotknęła też szwajcarską firmę Swissguide, zajmującą się kontrolą lotów, oraz Swissport, obsługującą pasażerów i ładunki na lotniskach całego świata. W Polsce zamknięty był czasowo terminal kontenerowy Baltic Hub.

W Berlinie tymczasowo zawieszono działanie lotniska Berlin-Brandenburg, zakłócona jest też praca lotniska Schiphol w Amsterdamie. Lotnisko w Pradze informuje o kłopotach przy odprawie, a spodziewa się, że problemy będą trwać co najmniej kilka godzin. W Hiszpanii awaria doprowadziła do zakłóceń w pracy systemu firmy Aena zarządzającej wszystkimi lotniskami, co może spowodować opóźnienia lotów.

- Wadliwa aktualizacja od CrowdStrike sparaliżowała świat: zatrzymała pracę banków, lotnisk i setek firm korzystających z rozwiązań Microsoft. Dzisiejszy przykład pokazuje, jak bardzo drobne błędy w oprogramowaniu mogą wpłynąć na funkcjonowanie dużych spółek, a nawet administracji publicznej - mówi "Rzeczpospolitej" Jerzy Kozyra, prezes Ambiscale. - Choć incydent taki jak dzisiejszy jest rzadkością, nie można wykluczyć możliwości wystąpienia podobnych problemów w przyszłości. Wysoka złożoność systemów informatycznych, zwłaszcza tych używanych przez miliony ludzi na całym świecie, oznacza, że ryzyko błędów zawsze istnieje - dodaje.

Winny zamieszania CrowdStrike

Komputery z systemem Windows nie uruchamiały się, a powodem była aktualizacja oprogramowania firmy CrowdStrike, zajmującej się cyberbezpieczeństwem. W wielu krajach klienci banków zostali pozbawieni możliwości logowania się i dokonywania transakcji. 

Witryna Down Detector odnotowuje gwałtowny wzrost liczby raportów o zakłóceniach usług, w tym Microsoft, Visa, Ryanair i wielu innych firm. Troy Hunt, twórca witryny HaveIBeenPwned, również poinformował w portalu X, że widzi powszechne doniesienia o komputerach PC z systemem Windows cierpiących na niesławny „niebieski ekran śmierci”.

Czytaj więcej

Awaria w jednym z największych banków w Polsce. Santander uspokaja

- Dzieje się coś bardzo dziwnego: w ciągu ostatnich kilku minut zadzwoniło do mnie kilka zupełnie różnych mediów, a na wszystkich komputerach z systemem Windows nagle pojawił się BSoD ("niebieski ekran śmierci)” – napisał.

Autor zamieszania posypuje głowę popiołem. Współpracujemy z klientami, których dotyczy defekt wykryty w pojedynczej aktualizacji zawartości dla Windows. Nie ma to wpływu na systemy Mac i Linux. Nie jest to incydent związany z bezpieczeństwem ani cyberatak. Problem został zidentyfikowany, wyizolowany i wdrożono poprawkę” – napisał w serwisie X George Kurtz, prezes firmy CrowdStrike.

„Odsyłamy klientów do portalu pomocy technicznej w celu uzyskania najnowszych aktualizacji i będziemy nadal zapewniać pełne i ciągłe aktualizacje na naszej stronie internetowej. Ponadto zalecamy organizacjom upewnienie się, że komunikują się z przedstawicielami CrowdStrike za pośrednictwem oficjalnych kanałów. Nasz zespół jest w pełni zmobilizowany, aby zapewnić bezpieczeństwo i stabilność klientom” - dodał.

George Kurtz przeprosił za zamieszanie, ale na niewiele się to zdało. Na giełdzie w Nowym Jorku akcje spółki są wyprzedawane, kurs w handlu przedsesyjnym spadł aż o 20 proc., obecnie cena jest ok. 10 proc. niższa niż na czwartkowym zamknięciu.

Biznes
Emmanuel Macron wzywa unijne firmy, by nie inwestowały w USA
Materiał Promocyjny
Rośnie znaczenie magazynów energii dla systemu energetycznego i bezpieczeństwa kraju
Biznes
Do kogo przenosimy numery komórkowe w 2025 roku. Jedna duża sieć na plusie
Biznes
Norwegia odebrała kolejne F-35 z USA. W Polsce „wszystko idzie zgodnie z planem”
Biznes
Janusz Jankowiak: Trumpowska recepta dobrze się sprzedaje, choć jest chora
Materiał Partnera
Kroki praktycznego wdrożenia i operowania projektem OZE w wymiarze lokalnym
Biznes
Majątek rosyjskich oligarchów największy w historii. Na czele listy szef Łukoilu
Materiał Promocyjny
Jak znaleźć nieruchomość w Warszawie i czy warto inwestować?