Mikrofirmy mają już niemal 5 mld zł złych długów

Rosnące ceny energii i surowców, presja płacowa, obciążenie podatkowe, zatory płatnicze – to wszystko powoduje, że mały biznes ma coraz większe kłopoty ze spłatą swoich zobowiązań – wynika z danych KRD.

Publikacja: 05.10.2023 06:00

Na koniec września 2023 r. w bazie KRD widniało ponad 163 tys. jednoosobowych działalności gospodarc

Na koniec września 2023 r. w bazie KRD widniało ponad 163 tys. jednoosobowych działalności gospodarczych, które zalegały ze spłatę aż 4,92 mld zł.

Foto: Adobe Stock

Na koniec września 2023 r. w bazie Krajowego Rejestru Długów widniało ponad 163 tys. jednoosobowych działalności gospodarczych, które zalegały ze spłatę aż 4,92 mld zł. To o 442 mln zł więcej niż w końcówce 2022 r. i o 604 mln zł więcej niż rok temu. Gorzej było tylko w początkowym okresie pandemii, czyli 2000 r., kiedy JDG miały do spłaty 6,5 mld zł.

Czytaj więcej

Biznes zaczyna być udręką. Połowa przedsiębiorców dokłada do interesu

Mały biznes z problemami

Zdaniem ekspertów KRD, przyrost złych długów wśród mikrofirm to m.in. efekt niesprzyjających warunków gospodarczych. Jak główne przeszkody można wymienić wzrost kosztów działalności, ogromne podwyżki cen paliw i energii czy inflacyjne oczekiwania płacowe.

– Przedsiębiorcom doskwierają też zmiany w prawie, zwłaszcza podatkowym, a także zatory płatnicze. Do tego drożejące kredyty i ograniczone możliwości uzyskania finansowania nie pomagają w rozwijaniu biznesu – ocenia Adam Łącki, prezes zarządu Krajowego Rejestru Długów Biura Informacji Gospodarczej.

I dodaje, że mały biznes często boryka się z nieprzewidywalnymi i nieregularnymi dochodami, przychody są sezonowe lub uzależnione od wahań popytu, co sprawia, że utrzymanie płynności finansowej jest trudniejsze.

Czytaj więcej

Polskich firm nie stać na inwestycje? GUS pokazuje, kto ma na to fundusze

Handel w złej kondycji

Indywidualny rekord zadłużenia należy do przedsiębiorcy z województwa mazowieckiego, który prowadzi działalność transportowo-magazynową. Ma on do oddania 7,3 mln zł, z czego blisko 1/3 to zaległości wobec sieci stacji paliw. W ujęciu sektorowym, w najgorszej sytuacji są mikrofirmy z branży handlowej, które mają blisko 1,3 mld zł długów, następnie transportowej – 798 mln zł i budowlanej – 775 mln zł – wynika z danych KRD.

– Nasze niedawne badanie „Barometr wydatków firmowych” pokazuje, że co 5. mikrofirma handlowa źle ocenia swoją kondycję biznesową. To najwięcej negatywnych wskazań spośród wszystkich badanych branż - wyjaśnia Emanuel Nowak, ekspert NFG. - Za negatywnymi ocenami stoi m.in. malejąca konsumpcja i wysokie koszty działalności, bardzo długie terminy płatności na fakturach, zatory płatnicze i wzajemne zadłużenie w tej branży. To wyraźnie nadwyręża płynność finansową najmniejszych firm działających w handlu – dodaje.

Czytaj więcej

Ekonomiści: Dobrowolny ZUS to archaiczny pomysł

Długi już sprzedane

Największe zadłużenie na kwotę 2,27 mld zł, mikroprzedsiębiorcy mają wobec funduszy sekurytyzacyjnych, które odkupiły długi od pierwotnych wierzycieli (głównie od banków, operatorów telefonicznych i towarzystw ubezpieczeniowych). Drugim największym wierzycielem JDG-ów jest sektor finansowy (banki, firmy leasingowe) - to 1,1 mld zł. Wobec innych firm branży handlowej dług małego biznesu wynosi 485,7 mln zł, wobec agencji reklamowych – 279,6 mln zł, a firm przetwórstwa przemysłowego – 128 mln zł.

Jak pokazuje badanie „Przeterminowanie faktur w polskich przedsiębiorstwach”, przeprowadzone na zlecenie Kaczmarski Inkasso w styczniu 2023 r., wśród firm sektora MŚP, co piąta z nich płaci z poślizgiem, bo nie dostaje pieniędzy od kontrahentów. Dla 68 proc. podmiotów zatory płatnicze są barierą w prowadzeniu działalności gospodarczej. Przedsiębiorstwa czekają na zapłatę średnio 22 dni od upływu terminu wskazanego na fakturze.

Z kolei mikrofirmy notowane w KRD mają do odzyskania od swoich klientów aż 900 mln zł. Najwięcej, bo 385 mln zł, są im winne spółki prawa handlowego – z reguły to średnie i duże firmy. Niemałą sumę powinny oddać mikroprzedsiębiorcom także same JDG-i. To aż 317 mln zł. Co ciekawe, 158 mln zł zalegają im konsumenci.

Na koniec września 2023 r. w bazie Krajowego Rejestru Długów widniało ponad 163 tys. jednoosobowych działalności gospodarczych, które zalegały ze spłatę aż 4,92 mld zł. To o 442 mln zł więcej niż w końcówce 2022 r. i o 604 mln zł więcej niż rok temu. Gorzej było tylko w początkowym okresie pandemii, czyli 2000 r., kiedy JDG miały do spłaty 6,5 mld zł.

Mały biznes z problemami

Pozostało 90% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Biznes
Donald Tusk: Pomożemy kupcom z Marywilskiej 44
Biznes
KGHM ma szanse na więcej
Biznes
Tajemniczy wzrost kursu Allegro na giełdzie. Co dalej?
Biznes
Jaka będzie przyszłość rolnictwa?
Biznes
Włodzimierz Schmidt, prezes IAB Polska: Za sprawą AI wszyscy wchodzimy w nową erę
Materiał Promocyjny
Technologia na etacie. Jak zbudować efektywny HR i skutecznie zarządzać kapitałem ludzkim?