Według danych z tego roku zaprezentowanych przez organizację turystyczną Visit Britain liczba turystów, którzy odwiedzą w 2021 roku Wielką Brytanię będzie niższa nawet od liczby turystów z 2020 r., kiedy ograniczenia w podróżowaniu były największe – informuje CNN.
Liczba turystów w Wielkiej Brytanii spadła z 40,9 mln w 2019 r. do 11,1 mln w 2020 r. – to oznacza spadek o 73 procent. Jednak rok 2021 wydaje się być jeszcze gorszy dla sektora turystyki. Według szacunków do końca roku do Wielkiej Brytanii przyjedzie zaledwie 7,4 miliona odwiedzających – o 82 proc. mniej niż w 2019 roku.
We wrześniu na Wyspach wciąż brakowało 4,7 miliona miejsc pracy w porównaniu z lutym 2020 r., czyli tuż przed wybuchem pandemii. Tworzenie nowych miejsc pracy zwolniło w sierpniu i wrześniu w związku z zagrożeniem stwarzanym przez wariant Delta, ale ponownie przyspieszyło w październiku – wynika z oficjalnych danych.
Czytaj więcej
Kiedy system zabezpieczeń na wypadek ogłoszenia upadłości touroperatora zostanie znowelizowany, agenci turystyczni będą musieli odkładać pieniądze...
W zasadzie wszystkie kraje turystyczne w Europie mocno ucierpiały z powodu pandemii. Jednak turyści powoli wracają do Grecji, Francji czy Hiszpanii, natomiast perspektywy dla Wielkiej Brytanii wydają się nie najlepsze – informuje CNN.
Francja odnotowała 34,9 proc. wzrost liczby turystów w 2021 r., co dało gospodarce dodatkowe 43 mld dolarów. Natomiast ruch turystyczny w Hiszpanii i Turcji wzrósł odpowiednio o 64 proc. i 74 proc. w porównaniu do danych z 2019 r. Według analityków z Forward Keys, Grecja prawie powróciła do poziomu sprzed pandemii w okresie letnim. Natomiast ruch turystyczny do Wielkiej Brytanii wzrósł zaledwie 14,3 proc. proc. w porównaniu z 2019 r.
Co odstrasza turystów? Według analityków przede wszystkim: wzrost cen, niespójne zasady podróży oraz skutki brexitu. Mimo, iż Wielka Brytania była pierwszym krajem w Europie, który rozpoczął program szczepień, w ostatnich miesiącach pozostała w tyle. Według Johns Hopkins University, niespełna 69 proc. Brytyjczyków zostało zaszczepionych. W Portugalii wskaźnik szczepień wynosi 87 proc. Podczas gdy wiele innych krajów turystycznych nadal nakazuje stosowanie masek – we Francji, Hiszpanii i Włoszech, maski muszą być noszone przez cały czas w pomieszczeniach – Wielka Brytania zdecydowała się na zniesienie ograniczeń. Mimo, iż rozluźnienie zasad miało na celu otwarcie kraju, to turyści widzą to inaczej. Turyści z Chin boją się przyjeżdżać na Wyspy, właśnie z powodu zniesienia obostrzeń, tym bardziej że liczba nowych infekcji znów rośnie.
Niemcy i Holandia, gdzie także rośnie liczba infekcji, ponownie wprowadzają ograniczenia, a Wielka Brytania nadal nie chce żadnych ograniczeń. To odstrasza azjatyckich turystów. Według analityków, dopiero, kiedy liczba infekcji zacznie spadać turyści powrócą. Być może stanie się do dopiero w drugiej połowie 2022 roku – informuje CNN. Wypadów turystycznych na Wyspy unikają także Europejczycy.
Czytaj więcej
W samolotach, które przylecą w sierpniu do Grecji linie lotnicze i touroperatorzy przewidzieli o 2 procent więcej miejsc niż w tym samym czasie prz...
Brytyjski premier Boris Johnson jednak wydaje się niezbyt przejęty, tym, że jego polityka covidowa wzbudza spore kontrowersje. W listopadzie tego roku podczas wizyty w szpitalu nie miał na twarzy maski, co wzbudziło nieprzyjazne komentarze. Ponownie sfotografowano go na szczycie COP26, siedzącego bez maski obok 95-letniego przyrodnika Davida Attenborougha.
Przed pandemią to brexit wydawał się być największym zagrożeniem dla brytyjskiej turystyki: problemy wizowe, niejasne przepisy imigracyjne i kolejki na lotniskach. Ponad to utrudnienia dla studentów i młodzieży, która przyjeżdża na naukę języka oraz w ramach wymiany studenckiej. Rynek brytyjskich szkół językowych, oferujących letnie kursy języka angielskiego zarabiał przed brexitem i pandemią 1,5 mld funtów rocznie, na samych europejskich studentach. Teraz grupy te wybierają Irlandię i Maltę zamiast Wielkiej Brytanii, a w pierwszym roku pandemii liczba studentów spadła o 83,6 procent. Europejscy studenci nie chcą z powodu 3-tygodniowego kursu zmagać się z procedurą wizową i paszportową.
Na dodatek 1 stycznia 2021 r. brytyjski rząd zniósł VAT Retail Export Scheme, który umożliwiał bezcłowe zakupy w Wielkiej Brytanii dla obywateli spoza UE. To sprawia, że Wielka Brytania jest jedynym krajem europejskim, który nie oferuje zakupów bezcłowych odwiedzającym spoza UE. Tymczasem aż 92 proc. zagranicznych turystów korzystało z tego programu. Według CNN program został zniesiony po to by nie korzystali z niego obywatele krajów UE. Rząd w Londynie uważa, że odzyskiwanie VAT nie ma wpływu na turystykę, jednak według analityków jest przeciwnie. Wielka Brytania była popularnym celem dla turystów zakupowych z Chin i Bliskiego Wschodu, właśnie z powodu tego programu. Teraz stałą się zdecydowanie mniej atrakcyjna.
Czytaj więcej
Prezesowi Banku Anglii jest "bardzo przykro", że koszty życia w Wielkiej Brytanii rosną, i jak przewiduje bank do kwietnia 2022 r. inflacja sięgnie...
Rzecznik brytyjskiego Stowarzyszenia Międzynarodowego Handlu Detalicznego powiedział CNN, że przewiduje się, że likwidacja programu doprowadzi do 38-procentowego spadku sprzedaży detalicznej klientom spoza UE w porównaniu z 2019 r. To oznacza stratę w wysokości 1,2 mld funtów do gospodarki.
Turyści z Chin i krajów Rady Współpracy Państw Zatoki Perskiej stanowią zaledwie 4 proc. odwiedzających Wielką Brytanię, ale dokonują około 60 proc. wszystkich zakupów bezcłowych.
Co może pomóc Wielkiej Brytanii wyjść z obecnego bałaganu? Przyzwoita kampania marketingowa – uważa Kurt Janson, dyrektor Brytyjskiego Związku Turystyki. Kraje na całym świecie walczyły w 2021 roku o uwagę turystów. Natomiast brytyjski rząd ograniczył budżet na promocje kraju.
Organizacja promocji turystyki Visit Britain dostała o 35 proc. mniej pieniędzy na ten rok.
Dopiero w styczniu 2022 roku rozpocznie się w Wielkiej Brytanii kampania o wartości 7,2 mln funtów, skierowana do młodszych turystów z USA i Europy, zachęcająca ich do odwiedzania miast, które najbardziej ucierpiały w wyniku spadku liczby odwiedzających. 2022 będzie wielkim rokiem dla Wielkiej Brytanii: to platynowy jubileusz Królowej, odbędą się Igrzyska Wspólnoty Narodów, a także Festival UK 2022, który stworzy 10 projektów angażujących publiczność, z udziałem artystów oraz naukowców. Branża liczy, że dzięki temu oda się odbić od dna, tym bardziej, że od jesieni wyraźnie widać większe zainteresowanie podróżami na Wyspy Brytyjskie turystów z USA – informuje CNN.
Czytaj więcej
W Wielkiej Brytanii w ciągu doby wykryto 45 066 zakażeń koronawirusem SARS-CoV-2, o 11 proc. więcej niż przed tygodniem i najwięcej od 20 lipca. W...