Reklama
Rozwiń
Reklama

Oferty na Tarnów i Azoty

W ciągu tygodnia ma być podjęta decyzja o sprzedaży obu zakładów

Publikacja: 13.04.2010 02:43

Oferty na Tarnów i Azoty

Foto: www.zak.eu

Wczoraj niemiecka grupa PCC złożyła ofertę zakupu 52,56 proc. akcji Azotów Tarnów i 86,28 proc. walorów ZAK (dawniej Zakłady Azotowe Kędzierzyn). W najbliższych dniach będzie ona podlegała wewnętrznym analizom i konsultacjom pomiędzy resortem skarbu, Naftą Polską (w likwidacji), która odpowiada za prywatyzację spółek z tzw. pierwszej grupy chemicznej, i doradcami.

– Główne tematy negocjowane przez strony obejmowały: strukturę transakcji, cena akcji, kwotę podwyższenia kapitału ZAK oraz inne istotne warunki umów prywatyzacyjnych – informuje Wiesław Skwarko, likwidator Nafty Polskiej.

O przedstawionej ofercie zarówno Nafta Polska, jak i PCC prawie nic nie mówią. – Złożyliśmy nowe propozycje, ale obawiam się, że nie z takimi warunkami, jakich oczekuje resort skarbu. O proponowanej cenie i innych elementach oferty nic nie mogę powiedzieć – mówi krótko Waldemar Preussner, prezes PCC.

Z informacji „Rz” wynika, że decyzja o przyjęciu bądź odrzuceniu oferty na akcje Azotów Tarnów i ZAK będzie podjęta za mniej więcej tydzień. Jeśli nie będzie satysfakcjonująca dla resortu skarbu, wówczas MSP rozważy: przedłużenie rozmów z PCC (o ile firma złoży wniosek w tej sprawie), dopuszczenie do negocjacji innych inwestorów lub odstąpienie od sprzedaży obu spółek.

Wcześniej do składania wiążących ofert na zakup trzech spółek chemicznych (w skład pierwszej grupy wchodzi również Ciech) dopuszczono sześć podmiotów. Były to: amerykański fundusz inwestycyjny Bain Capital, konsorcjum brytyjskiego funduszu inwestycyjnego Cinven i międzynarodowej firmy doradczej Kolaja & Partners, prywatny fundusz National Qatar Industries Company, oraz fundusz private equity I Fundusz Mistral i PCC. Preferowanym przez Ministerstwo Skarbu wariantem jest sprzedaż wszystkich trzech spółek chemicznych jednemu inwestorowi. Nie wyklucza się też sprzedania ich oddzielnie.

Reklama
Reklama

W 2006 r. PCC miało zostać inwestorem w zakładach z Tarnowa i Kędzierzyna. Wtedy uzgodniono z załogami obu firm bogate pakiety socjalne zakładające m.in. pięcioletni okres gwarancji zatrudnienia i wysokie premie – po 10 tys. zł na każdego zatrudnionego w Tarnowie i po 6 tys. – w Kędzierzynie.

Zarząd PCC zadeklarował także, że zainwestuje w pierwszą z tych spółek 500 mln zł, a w drugą – 360 mln zł. Do prywatyzacji jednak nie doszło. Resort skarbu pod rządami PiS uznał, że wynegocjowana cena jest za niska. PCC chciało wówczas zapłacić 365,8 mln zł za 80 proc. akcji Azotów Tarnów i 100 mln zł za 80 proc. akcji ZAK. W ostatniej chwili odstąpiło jednak od umowy z PCC.

[i]Masz pytanie, wyślij e-mail do autora [mail=t.furman@rp.pl]t.furman@rp.pl[/mail][/i]

ZAK
Biznes
Europa stawia na niezależność, Polacy znikają z sieci, podatki dochodowe w UE
Biznes
Od edukacji do transformacji – forum NFOŚiGW
Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Biznes
Pies lub kot tylko dla bogatych. Ile wydajemy na domowe zwierzęta?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama