Reklama

Po weekendzie Kreml zmniejszy dostawy ropy?

Rosyjski rząd zlecił co najmniej jednej firmie naftowej przygotowywanie się do ograniczenia dostaw ropy naftowej dla Europy – dowiedział się The Daily Telegraph. Łukoil zaprzecza

Aktualizacja: 29.08.2008 21:29 Publikacja: 29.08.2008 14:46

Po weekendzie Kreml zmniejszy dostawy ropy?

Foto: lukoil.com

Rosyjskie firmy naftowe miały dostać od Kremla rozkaz przygotowania się do zmniejszenia dostaw ropy przekazywanej rurociągiem Przyjaźń do Polski i Niemiec. Ma być to odpowiedź Rosji na operacje NATO na Morzu Czarnym i groźby unijnych sankcji.

- Firmy naftowe powinny być w stanie ograniczyć dostawy od poniedziałku – powiedział The Daily Telegraph anonimowy przedstawiciel biznesu naftowego wysokiego szczebla. Ewentualna decyzja Rosji będzie powiązana z wynikiem szczytu UE, który rozpocznie się w poniedziałek o 15:00.

Unia Europejska i NATO twierdzą, że dążą do powstrzymania eskalacji konfliktu w Gruzji. Kreml postanowił ubiec ruch Zachodu, grożąc użyciem jednej ze swych najskuteczniejszych broni – ograniczeniem dostaw ropy naftowej do krajów UE.

Vladimir Siemakov, rzecznik rosyjskiego koncernu naftowego Łukoil, powiedział Reuterowi, że dostawy ropy z Rosji do Europy pozostają w normie. Zaprzecza też, jakoby firma dostała instrukcje ograniczania wielkości dostaw.

Prawda może leżeć pośrodku. Rosja zdaje sobie sprawę, że ograniczenie podaży ropy może doprowadzić do wywindowania cen do 150, a może nawet do 200 dolarów za baryłkę. Tak duże wzrosty bez wątpienia uderzyłyby w niestabilne obecnie systemy finansowe państw zachodnich, skuteczniej broniąc przed niewygodnymi decyzjami politycznymi.

Reklama
Reklama

Państwa OPEC nie są w stanie zwiększyć wydobycia do tego stopnia, by zrównoważyć ograniczenie rosyjskich dostaw.

Biznes
Jest decyzja prezydenta w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama