Reklama
Rozwiń
Reklama

Szybciej do euro

Rząd przedstawi program ułatwień dla biznesu. Taką deklarację złożył podczas otwarcia XVIII Forum w Krynicy premier Donald Tusk

Publikacja: 13.09.2008 05:46

Szybciej do euro

Foto: Rzeczpospolita

Celem jego gabinetu jest także wprowadzenie Polski do strefy euro w 2011 roku. Takie zapowiedzi premiera Donalda Tuska usłyszeli uczestnicy sesji plenarnej otwierającej XVIII Forum Ekonomiczne. Szef rządu przyznał, że celem jego gabinetu jest wprowadzenie Polski do strefy euro w 2011 roku. – To będzie trudna sprawa, ale możliwa do realizacji – powiedział.

Zapowiedział także, że w najbliższych dniach zaprezentuje kolejne zmiany przepisów, które mają zmniejszyć biurokrację w kraju i wspomóc działalność biznesu. – Europa i świat to gra potencjałów gospodarczych. Gra oparta na zaufaniu, która musi wykraczać poza złe doświadczenia regionów. Każda inna gra czyni nas martwymi, dlatego nie powinniśmy takich gier prowadzić. Polityka nie polega na tym, kto kogo pokona – podkreślił Tusk.

Dlatego premier przyznał, iż cieszy się z obecności Andreia Kobiakowa, wicepremiera Białorusi. – Nieoficjalnie informuję, że Polska jako pierwsza zaproponowała zniesienie sankcji wobec Białorusi – dodał.

Wicepremier Kobiakow przyznał, że dla Białorusi – „nie sąsiada Europy, ale europejskiego sąsiada” – ważne są kontakty gospodarcze z Federacją Rosyjską i z UE. Według niego głównym problemem gospodarki białoruskiej jest brak inwestycji, a nie problemy budżetowe. – W ciągu pięciu lat piętnaście razy zwiększyliśmy eksport z UE oraz pięć razy import. Ale w tym czasie przyjeżdżało do nas wielu ekspertów z Banku Światowego czy innych międzynarodowych instytucji, którzy nas krytykowali – powiedział Kobiakow. Przypomniał, że w ciągu najbliższych trzech lat na Białorusi sprywatyzowanych ma być ponad 500 firm. – Nie robimy tego po to, by poprawić finanse publiczne. Nam po prostu potrzebne są inwestycje – dodał.Były premier Jan Krzysztof Bielecki podkreślił zmiany następujące w geopolityce gospodarczej: jeszcze 20 – 30 lat temu potentatem były Stany Zjednoczone, a teraz wzrosła rola krajów azjatyckich. – Einstein powiedział, że rozwój i życie jest jak jazda na rowerze – wciąż trzeba pedałować. I my też wciąż musimy coraz szybciej i szybciej – powiedział prezes Pekao SA.

Wielkim nieobecnym debaty otwierającej Forum był Władimir Putin, o którym poseł brytyjskiej Izby Gmin Denis MacShane powiedział, że chce rządzić jak Stalin, ale metodami Abramowicza. – Musimy powiedzieć naszym przyjaciołom w Rosji, że wszyscy powinniśmy stosować standardy europejskie – uważa MacShane.

Reklama
Reklama

Wolfgang Clement, były niemiecki minister gospodarki i technologii, przyznał, że dla niego największym wyzwaniem są problemy wspólne dla całej Unii Europejskiej: globalne ocieplenie, problemy demograficzne oraz rzesze dobrze wyszkolonych pracowników z krajów azjatyckich. – Musimy tak rozwiązywać problemy, by następnym pokoleniom nie żyło się w UE gorzej niż nam. Denis MacShane, pół żartem, pół serio, dodał: – Dziękuję za to, że pokazaliście nam, jak się szybko redukuje deficyt finansów publicznych. Dziękuję też za wysłanie do Wielkiej Brytanii tylu przedsiębiorczych i dynamicznych młodych ludzi, którzy na pewno pomogli nam w rozwoju gospodarczym.

Na zakończenie sesji inauguracyjnej Zygmunt Berdychowski w imieniu Rady Programowej Forum Ekonomicznego wręczył Donaldowi Tuskowi nagrodę Człowieka Roku Europy Środkowo-Wschodniej. – Rada uznała, że największym wydarzeniem polityczno-gospodarczym w zeszłym roku były wybory parlamentarne – uzasadnił nagrodę Berdychowski.

Pozostałe trzy nagrody dostali: koncern energetyczny CEZ, jako najlepiej działająca i zarządzana w regionie Firma Roku i Polsko-Amerykańska Fundacja Wolności, jako organizacja pozarządowa, która jako jedyna w regionie prowadzi tak szeroko zakrojone programy współpracy i pomocy dla Rosji, Ukrainy i Kirgizji. Czwartym laureatem z tytułem Nowa Kultura Nowej Europy został Austriak Emil Brix.

Wersja angielska artykułu

Biznes
Czyste Powietrze martwe? Prefinansowanie, nadużycia i miliardy bez wypłat
Biznes
Pies lub kot tylko dla bogatych. Ile wydajemy na domowe zwierzęta?
Biznes
Afera w koncernie Kałasznikow. Rosyjskie automaty z chińskimi częściami
Biznes
Piece gasną w hutach Rosji. Tysiące hutników traci pracę
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama