Trzem sieciom paliwowym (Lotos, Orlen i Shell) udało się dotąd wygrać przetargi na MOP (miejsca obsługi podróżnych) przy autostradach. Szukają teraz partnerów gastronomicznych do oferty jedzeniowej.
W ubiegłym tygodniu McDonald’s pochwalił się umową z Lotosem na zagospodarowanie sześciu MOP. Orlen, który ma już osiem takich punktów, nie chce wiązać się z jednym partnerem gastronomicznym. – Rozmawiamy z kilkoma firmami i wybieramy najbardziej odpowiednią do danej lokalizacji – mówi „Rz” Dawid Piekarz, rzecznik PKN Orlen. – Nie mamy tu żadnego partnera strategicznego – wyjaśnia.
Konkurencja sugeruje, że restauracje Autogrill powstaną przy stacjach Shell. Rzecznik Shell Polska Alfred Kupczak nie potwierdza i nie zaprzecza. – Jest jeszcze za wcześnie, by odpowiedzieć na to pytanie. Trwają negocjacje – mówi „Rz”. Nie ukrywa jednak, że w przyszłym tygodniu można się spodziewać informacji o partnerach koncernu w nowych lokalizacjach.
Ma on już dwa działające MOP przy autostradzie A1, a w końcu minionego roku wygrał przetarg na cztery kolejne przy autostradzie A4.
Z kolei Autogrill i Impel zapowiadają na przyszły tydzień ogłoszenie wspólnej strategii w Polsce. Impel obsługuje już trzy wolno stojące (niezależne od stacji benzynowych) restauracje przy autostradzie A2. Co ciekawe, w Polsce działają dwie przydrożne restauracje Autogrill (w Czechowicach-Dziedzicach i Cieszynie). Należą jednak do innego właściciela.
Włoski Autogrill uważany jest za największą sieć przydrożnych restauracji. Ta kontrolowana przez rodzinę Benetton firma działa już w 42 krajach. Zarządza ponad 5,2 tys. przydrożnych lokali. W ubiegłym roku grupa zaczęła ekspansję poza autostrady i kupiła World Duty Free, sieć sklepów na lotniskach Heathrow, Gatwick i Stansted. W Hiszpanii zaś przejęła kontrolę nad Aldeasa, która zarządza 273 sklepami wolnocłowymi.
W najbliższych siedmiu latach Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad planuje zagospodarowanie około stu MOP stacjami paliw. Do tej pory uruchomiono ich 12: przy autostradach A1, A2 i A4.
Dlaczego kontrakty na karmienie podróżnych są takie lukratywne? – Badania pokazują, że przeciętny rachunek w restauracjach przy autostradach jest znacznie wyższy niż w mieście – wyjaśnia Krzysztof Kłapa, rzecznik McDonald’s Polska. Nie chce jednak zdradzić o ile. – To jest biznes, który rośnie – dodaje tylko.