Reklama

Solidarność Fiata uspokaja: W Tychach nie będzie zwolnień

W tyskiej fabryce rośnie napięcie po ujawnieniu planów rozwojowych włoskiego koncernu. Nowa Panda będzie produkowana we Włoszech

Publikacja: 22.04.2010 21:07

Solidarność Fiata uspokaja: W Tychach nie będzie zwolnień

Foto: Materiały Promocyjne

- Przedstawiciele zarządu Fiata zapewnili nas, że rozpoczęcie we Włoszech produkcji nowej Pandy w żadnym wypadku nie zagrozi tyskiej fabryce - powiedziała "Rz" Wanda Stróżyk, przewodnicząca zakładowej solidarności Fiat Auto Poland (FAP). Stróżyk, która uczestniczyła w czwartek w nadzwyczajnym posiedzeniu europejskiej rady zakładowej włoskiego koncernu motoryzacyjnego, odniosła się w ten sposób do stanowiska związku zawodowego Sierpień 80.

Jak poinformował PAP, związkowcy z Sierpnia obawiają się zmniejszenia produkcji o blisko 250 tys. aut rocznie, likwidacji linii produkcyjnych oraz masowych zwolnień, które mogą nastąpić już w najbliższym czasie.

Miałoby to być konsekwencją planowanego uruchomienia produkcji najpopularniejszego modelu Fiata we włoskim Pomigliano d'Arco pod Neapolem - w środę prezes Fiata Sergio Marchionne zapowiedział, że koncern zainwestuje w tę fabrykę pod Neapolem 700 mln euro.

W rozmowie z "Rzeczpospolitą", szef Sierpnia w FAP Franciszek Gierot zasugerował, że następstwem decyzji kierownictwa koncernu będą cięcia produkcji Tychach, które w przyszłym roku mogłyby przełożyć się na zwolnienie nawet jednej trzeciej z 6,4-tysięcznej załogi tyskiej fabryki oraz kolejnych zwolnień w zakładach z nią kooperujących.

- Z reguły przyjmuje się, że na jedno miejsce pracy w zakładzie finalnym przypada pięć miejsc u dostawców i usługodawców. W rezultacie blisko 10 tys. osób może pozostać bez pracy - powiedział Gierot.

Reklama
Reklama

Tymczasem Stróżyk powołująca się na wiceprezesa ds. relacji przemysłowych Paolo Rebaudengo, odpowiadającego w koncernie także za kontakty ze związkami zawodowymi twierdzi, że przedstawione związkowcom plany rozwojowe sięgające 2014 roku zakładają wprowadzenie do produkcji kolejnych modeli. - Także Panda nie zniknie z Tychów. Dotychczasowy model będzie produkowany tak długo, jak będzie utrzymywał się popyt - twierdzi Stróżyk.

Nowym modelem, który trafi do Tychów, będzie Lancia Ypsilon. Według nieoficjalnych informacji, już w końcu stycznia rozpoczęły się rozmowy z poddostawcami w sprawie realizacji zamówień na części do nowego auta. Rocznie w zakładach w Tychach może powstawać 100 tys. sztuk tego samochodu. Jak uważają eksperci, Lancia nie będzie jednak w stanie zrekompensować zmniejszenia produkcji Pandy, która była lokomotywą FAP. W ubiegłym roku zakład opuściło 300 tys. sztuk tego auta, o 50 tys. więcej niż rok wcześniej. W sumie w 2009 roku FAP wyprodukował 605,8 tys. aut. Oprócz Pandy, z taśm zjechało ponad 176 tys. egzemplarzy Fiata 500 oraz blisko 113 tys. Fordów Ka. Ponadto 17,7 tys. sztuk Fiata Seicento oraz Abarth 500.

Biznes
Do Rosji wraca czarna Wołga. Będzie „made in China”
Materiał Promocyjny
Jak osiągnąć sukces w sprzedaży online?
Biznes
Rada Pracodawców RP powiększona o nowych przedstawicieli biznesu
Biznes
Lotnisko Chopina czekają zmiany? Wiele zależy od decyzji rządu
Biznes
Jest decyzja prezydenta Nawrockiego w sprawie Lex Huawei
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama