Reklama

Rolls-Royce wymieni uszkodzone silniki w samolotach A380

Rolls-Royce wymieni tymczasowo całe silniki w związku z wyciekiem oleju i pożarem jednego z nich w samolocie A380

Publikacja: 16.11.2010 13:56

Rolls-Royce wymieni uszkodzone silniki w samolotach A380

Foto: Bloomberg

Brytyjski dziennik „The Guardian” poinformował za przedstawicielem urzędu lotniczego, że producent silników zastąpi je nowymi wziętymi z taśmy produkcyjnej, naprawi wadliwe wymieniając element będący powodem wycieku, a następnie zamontuje je ponownie w samolotach i odbierze swoje.

Informator dziennika otrzymał te wyjaśnienia od producenta i od linii lotniczych. Nie chciał ujawnić swej tożsamości z racji wagi całej sprawy. Sam Rolls-Royce odmówił skomentowania tych informacji.

Według agencji prasowych Brytyjczycy zwrócili się do Airbusa o zwrot silników Trent 900 zamontowanych w nowych superjumbo będących w trakcie produkcji, aby można było je zainstalować w samolotach już eksploatowanych.

— Mogę potwierdzić, że RR stara się zorganizować dostawę kilku nowych silników z linii produkcyjnej do zastąpienia jednostek wymontowanych z samolotów będących w użytkowaniu — stwierdził rzecznik Airbusa w Singapurze. Nie powiedział tylko, które linie lotnicze dostaną nowe silniki.

Od czasu pożaru i eksplozji silnika 4 listopada akcje RR straciły w Londynie 9 proc., czyli 870 mln funtów (1,4 mld dolarów). Akcje EADS, firmy matki Airbusa staniały o 5 proc., a Qantasa o 4,9 proc.

Reklama
Reklama

Wyciekający olej wywołał pożar w jednym z czterech silników Trent 900, ogień rozgrzał metalowe części i doprowadził do rozpadu silnika nad Indonezją. Samolot wylądował bezpiecznie w Singapurze. Eksperci stwierdzili później, że latające metalowe odłamki uszkodziły ważne elementy skrzydła, przez co piloci stracili kontrolę nad drugim silnikiem i połową klap do hamowania na tym skrzydle. Sytuacja była więc znacznie poważniejsza od początkowo przedstawianej przez australijskiego przewoźnika.

Qantas uziemił wszystkie sześć superjumbo z silnikami RR. Kontrole naziemne pozwoliły wykryć wyciek oleju w trzech silnikach trzech różnych maszyn. Singapore Airlines (jedenaście A3980) i Lufthansa (trzy A380) używające samolotów z silnikami Trent 900 również przeprowadziły kontrole i przywróciły je poza jednym do normalnej eksploatacji.

- Uziemienie kosztuje Qantasa z grubsza milion dolarów dziennie od każdego samolotu, ale większym problemem jest sprawa reputacji. Zmalała w opinii konsumentów i za to także trzeba będzie zapłacić - twierdzi anonimowo pewien australijski analityk.

Obecna decyzja producenta o tymczasowej wymianie silników spowoduje dłuższe postoje samolotów Qantasa i zmniejszy jego przychody. Australijski przewoźnik podkreślił, że normalnie z dużą ostrożnością traktuje kwestie bezpieczeństwa. Nie będzie więc używać A380 do czasu, aż uzyska całkowitą pewność, że maszyna jest bezpieczna.

[b]Będą opóźnienia w dostawach czy nie?[/b]

Specjalista od branży lotniczej w BGC Partners w Londynie, Howard Wheeldon uważa, że problem polega na tym, czy RR ma dość gotowych silników do wymiany wadliwych, bo takie wyroby nie leżą zwykle w magazynie. Decyzja RR trochę niepokoi, bo oznacza dużo czasu do jej zrealizowania. Należy mówić raczej o wielu miesiącach, a nie o tygodniach czy dniach — dodał. - Jednak w tak skomplikowanej sytuacji jak obecna, RR nie ma innego wyjścia jak zwrócić się do Airbusa o oddanie kilku silników - uważa Wheeldon.

Reklama
Reklama

Z kolei analityk w Standard & Poor's, Sukhor Yusof twierdzi, że dopóki problem silników nie zostanie w pełni rozwiązany, to dostawy A380 dla klientów będą zagrożone.

Dłuższy harmonogram wymiany silników opóźni dostawy nowych A380 przeznaczonych dla SIA, Qantasa, Lufthansy. Do końca roku miały dostać kilkanaście A380, ale przewoźnicy z Singapuru i Australii (łącznie czekają na 22 maszyny) nic nie wiedzą na razie o jakichkolwiek opóźnieniach. Przedstawiciel Airbusa w Chinach, Laurence Barron twierdzi, że dostawa pierwszego superjumbo dla China Southern Airlines nastąpi zgodnie z planem latem 2011 r.

Airbus uprzedził kilka dni temu, że problemy z silnikami mogą opóźnić te dostawy. Rzecznik Justin Dubon odsyłał w tej sprawie do producenta, ale podkreślił, że Airbus pomaga w postępowaniu wyjaśniającym, aby zminimalizować zakłócenia w dostawach.

Biznes
Nieudany rozruch wielkiego pieca w Hiszpanii. Hutniczy gigant ma poważny problem
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Biznes
Opłacalność SAFE, przyspieszenie gospodarki i inwestycje Japonii w USA
Biznes
Analitycy: Orange Polska to znowu dojna krowa. Dywidenda mniejsza niż możliwości
Biznes
Szef Sierpnia 80 o przyszłości JSW: „Tym sposobem spółki nie uratujemy”
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama