- Przy obecnym poziomie cen odcinek morski będzie kosztował 10 mld euro a lądowy - 5,5, mld euro - czytamy w dzisiejszym oświadczeniu Gazpromu.

Wcześniejsze szacunki mówiły o w sumie 8,6 - 10 mld euro. Gazociąg ma budować spółka Gazpormu i włoskiego Eni (po 50 proc.) . Rosjanie widzieliby w niej też francuski koncern EdF, ale kosztem włoskich udziałów. Zgody na to w Rzymie nie ma. Gazociąg pobiegnie z Noworosyjska do stacji Bieregowaja nad Morzem Czarnym, po dnie morza do Bułgarii i dalej do Serbii, Włoch, Grecji, Węgier i Austrii. Najważniejszy będzie liczący 900 km odcinek morski.

Rosja podpisała też umowy o udziale w projekcie — Bułgarii, Serbii (wybuduje zbiornik podziemny i część gazociągu)., Grecji, Turcji, Węgier (Węgierski Bank Rozwoju MFB włączył się w projekt). Projekt ma być realizowany do 2013 r i jest konkurencyjny do projektu Nabucco.