KHW planował wstępnie, że emisja obligacji zwykłych (program w sumie za 1,05 mld zł) ruszy w grudniu tego roku. Finansowanie organizuje dla holdingu Icentis Igora Chalupca. Jednak na razie sytuacja na rynkach nie sprzyja emisji.
– Zamknęliśmy etap zbierania ofert. Mamy nadal znaczną nadsubskrypcję – mówi „Rz" Artur Trzeciakowski, wiceprezes KHW ds. finansowych. – Obecnie trwa analiza i uzgadnianie warunków emisji. Ze względu na unikalność takiego procesu w sektorze górniczym spodziewamy się, że emisja pierwszej serii obligacji nie nastąpi w tym roku, ale dojdzie do niej w styczniu lub lutym 2012 r. – dodaje. Nie chce zdradzać, z kim spółka rozmawia. Z informacji „Rz" wynika, że objęciem obligacji interesowały się m.in. PKO BP i BZ WBK. A zainteresowanie obligacjami o kilkadziesiąt procent przekracza 1 mld zł emisji.
– Jeśli jest duże zainteresowanie obligacjami KHW, może to świadczyć, że spółka, przesuwając emisję nieznacznie, będzie mogła mieć niższe koszty całego procesu, a to należy oceniać pozytywnie – mówi „Rz" Krzysztof Zarychta, analityk DM BDM.
ok. 4 mld zł jest obecnie wart, według szacunków „Rz", Katowicki Holding Węglowy
Emisja planowana jest w kilku transzach. Będą to obligacje pięcioletnie, których zastawem będą m.in. nieruchomości holdingu. Spółka czeka teraz na zgodę właściciela na emisję (nadzór nad państwowymi spółkami węglowymi sprawuje minister gospodarki).
KHW podjął decyzję o emisji obligacji m.in. po to, by spłacić przeterminowane długi (teraz to jeszcze ponad 100 mln zł) i zwiększyć nakłady na inwestycje. Spółka chce się jak najlepiej zaprezentować inwestorom przed planowanym na 2013 r. debiutem giełdowym. KHW zapowiada, że gdy ruszy emisja obligacji, zakończona zostanie obecna emisja tzw. obligacji węglowych, spłacanych surowcem.