Sprzedaż jednej czwartej akcji narodowego przewoźnika, to za mało, by zasypać budżetową dziurę Rosji, wciąż pogłębianej przez wydatki na wojnę Putina. Kreml wystawi więc na sprzedaż także swoje największe porty naftowe.
Naftowy gigant BP zaskoczył nagłą decyzją o odwołaniu przewodniczącego rady dyrektorów Alberta Manifolda. Powodem mają być „poważne obawy” dotyczące „ważnych standardów ładu korporacyjnego, nadzoru i postępowania”.