Dla porównania w III kwartale 2008 r. rezultat banku wynosił 198,5 mln zł, a za trzy kwartały tegoż roku - 822,3 mln zł.

II kwartał 2009 r. BRE zakończyło na minusie.

Największy wpływ na wynik banku miały utworzone w III kwartale rezerwy na ryzyko kredytowe - w sumie 249 mln zł. Z tej kwoty 126,1 mln zł to rezerwy na kredyty detaliczne, a 122,7 mln zł na kredyty korporacyjne. Największą część rezerw na kredyty dla klientów indywidualnych stanowią te, które zabezpieczają pożyczki gotówkowe udzielone przez mBank osobom, które nie były wcześniej klientem banku. W III kwartale rezerwy na ten cel wyniosły 73,3 mln zł, a w drugim — 83,9 mln zł.

Prezes BRE zapowiedział wczoraj, że przez najbliższe 2-3 kwartały bank na pewno będzie tworzył rezerwy. — Jak na razie nasz portfel kredytów dla przedsiębiorstw się nie psuje. Trudno przewidzieć czy nie będziemy zmuszeniu tworzyć rezerw na pojedynczych klientów — wyjaśnia Mariusz Grendowicz.

Problem opcji BRE ma już za sobą. W minionym kwartale wynik netto na opcjach to około 7 mln zł.

W IV kwartale BRE zaksięguje ponad 90 mln zł dywidendy z PZU przypadającą na 0,76 proc. akcji ubezpieczyciela, które są w posiadaniu banku. Mariusz Grendowicz nie chciał powiedzieć czy jeśli PZU będzie wychodzić na giełdę, to BRE sprzeda te akcje. — PZU nie jest naszym strategicznym aktywem i nie będzie trzymać tych akcji w długim terminie — mówi prezes BRE.

Grendowicz zapowiedział także wzrost kosztów w bieżącym kwartale. Będzie to m.in. efekt prowadzonych przez instytucję kampanii marketingowych.