Szef Urzędu Informacji Finansowej (FIA, AIF), René Bruelhart, przedstawiając pierwszy roczny raport oświadczył także, że jego instytucja będzie mieć wkrótce szersze uprawnienia nadzorcze nad watykańskim bankiem nękanym skandalami, Instytutem Dzieł Religijnych, uznanym przez dwutygodnik „Forbes" za najbardziej tajemniczy bank na świecie.

Watykan stara się spełniać międzynarodowe normy w zwalczaniu finansowania terroryzmu, prania pieniędzy i uchylania się od płacenia podatków, ale europejska komisja do walki z praniem pieniędzy Moneyval stwierdziła w lipcu, że Instytutowi daleko jeszcze do osiągnięcia tego. Urząd FIA ma przedstawić w grudniu wyjaśnienia w tej sprawie w nowym raporcie.

Szef urzędu, szwajcarski prawnik i ekspert od walki z praniem pieniędzy wyjaśnił, że z sześciu przypadków podejrzewanego prania pieniędzy stwierdzonych przez jego urząd w 2012 r., dwa uznano za poważne na tyle, że podjęto formalne śledztwo.

Watykan stara się pozbyć wizerunku mętnego ośrodka finansowego od 1982 r., gdy znaleziono Roberto Calviego, nazywanego Bankierem Boga, wiszącego z mostu Blackfriars w Londynie. Calvi był szefem Banco Ambrosiano, wówczas największego prywatnego banku włoskiego, który częściowo należał do Watykanu i zbankrutował z naruszeniem prawa.

Instytut Dzieł Religijnych zajmuje się głównie funduszami dla poszczególnych pionów Watykanu, akcji dobroczynnych Kościoła katolickiego, zakonów na świecie, ale w przeszłości był nieuczciwie wykorzystywany przez strony trzecie.

Bruelhart, wcześniej główny ekspert w walce z praniem pieniędzy w raju podatkowym Liechtenstein, przedstawił roczny raport na konferencji prasowej - pierwszy raz w obu przypadkach -  jako oznakę, że Watykan postanowił zaprowadzić porządek na własnym podwórku.

Przyznał, że nie wszystko jest wspaniałe i doskonałe, dodał, że Watykanowi bardzo zależy na spełnieniu wymogów Monneyval zwłaszcza w zakresie większego nadzoru czy czujności na wszelki wypadek nad Instytutem.

- Za kilka tygodni przedstawimy nową ustawę, która zapewni jedną z kluczowych kompetencji urzędowi FIA - powiedział. Urząd wdroży ponadto nowe procedury sprawdzania posiadaczy kont w Instytucie.

W 2010 r. rzymski sąd zablokował 23 mln euro zdeponowane przez Instytut we włoskim banku. Watykan wyjaśnił, że jego bank dokonywał tylko przelewu swych funduszy z własnych kont w Niemczech i Włoszech. Środki te zostały odblokowane w 2011 r., ale nadal trwa śledztwo w sprawie prania pieniędzy.