Węgierski Bank Narodowy (MNB) obniżył we wtorek główną stopę procentową o 0,15 pkt proc., do 1,35 proc. W tym roku redukował ją już pięć razy, łącznie o 0,75 pkt proc. Kolejnej obniżki tej stopy, jak oświadczył prezes MNB Gyorgy Matolcsy, już nie będzie, ale i tak znalazła się ona niżej niż główna stopa Narodowego Banku Polskiego, która od marca wynosi 1,5 proc. Tymczasem dynamika cen konsumpcyjnych w Polsce, gdzie od lipca ub.r. utrzymuje się deflacja, jest niższa, niż na Węgrzech, gdzie w czerwcu roczna inflacja wyniosła 0,6 proc.