Reklama

Członek RPP: W konflikcie w NBP nie chodzi o wynagrodzenia, to poważniejsza rzecz

– Sytuacja jest taka: słyszymy za ścianą, że ktoś bije kogoś, żona męża czy mąż żonę. I nie do końca wiemy, o co chodzi w tej kłótni – skomentował konflikt w NBP członek Rady Polityki Pieniężnej Ludwik Kotecki w porannej rozmowie w TVN24.
Prezes NBP Adam Glapiński

Prezes NBP Adam Glapiński

Foto: Fotorzepa, Jakub Czermiński

Konflikt w Narodowym Banku Polskim znów się zaognił w ubiegłym tygodniu. Członek zarządu Paweł Mucha ponownie uderzył w piątek na portalu X w prezesa Adama Glapińskiego, zarzucając mu łamanie prawa i próbę uciszania go. Dzień później Mucha upublicznił też wysokości premii, jakie Glapiński miał sobie przyznać.

Czytaj więcej

Paweł Mucha znów uderza w Adama Glapińskiego. Oskarża go o próbę uciszania

„Nagrody Prezesa NBP to za I kwartał - 3 krotność, za II kwartał - 3,5 krotność, za III kwartał - 4 krotność a za IV kwartał 4,5 krotność miesięcznego wynagrodzenia obliczonego jak ekwiwalent za urlop wypoczynkowy” – napisał Mucha na X. Premie mieli dostać zarówno prezes NBP, jak i wiceprezes i pierwszy zastępca prezesa NBP Marta Kightley oraz wiceprezes NBP Adam Lipiński.

Na reakcję Glapińskiego nie trzeba było długo czekać. Jak podało w poniedziałek biuro prasowe NBP, „aktualnie wynagrodzenie prezesa NBP stanowiło w 2022 roku 27,6 proc. przeciętnego wynagrodzenia Prezesa z sześciu wiodących banków komercyjnych”. Jak dodano, „wynagrodzenie prezesa NBP bez nagród, premii i dodatkowego wynagrodzenia rocznego wynosiłoby w 2022 r. 283.788 zł, co stanowiłoby 6 proc. w stosunku do przeciętnego wynagrodzenia Prezesa banku komercyjnego”.

Czytaj więcej

Adam Glapiński przyznał sobie premię: 15 pensji w skali roku
Reklama
Reklama

Ludwik Kotecki: Konflikt w NBP to dużo poważniejsza rzecz

Członek RPP Ludwik Kotecki odniósł się do sporu między Glapińskim i Muchą we wtorkowej „Rozmowie Piaseckiego” w TVN24. Pytany, czy konflikt ten oznacza początek końca Adama Glapińskiego na fotelu prezesa NBP, Kotecki stwierdził, że „to chyba za daleko idące stwierdzenie”.

– Nie mam tej wiedzy, nie jestem w stanie ocenić, gdzie my jesteśmy. Sytuacja jest taka: słyszymy za ścianą, że ktoś bije kogoś, żona męża czy mąż żonę. I nie do końca wiemy, o co chodzi w tej kłótni. Wiemy tylko, że to na pewno nie pomaga w opinii sąsiadów o tym małżeństwie. Coś jest nie tak i należałoby sprawdzić, co jest nie tak – skomentował Kotecki.

Czytaj więcej

Ludwik Kotecki: Strata NBP za 2023 rok wyniesie „grubo ponad” 20 mld zł

Członek RPP uważa jednak, że sprawa ma szerszy wymiar i nie dotyczy tylko pensji. – To chyba nie o wynagrodzenia chodzi, ani jednej ani drugiej stronie. To jest dużo poważniejsza rzecz. Tam są rzeczywiście takie niejednoznacznie wskazania przez pana Muchę, że tam jest łamane czy nieprzestrzegane jest prawo przez prezesa. To należałoby sprawdzić – zaznaczył.

– Może te wynagrodzenia mogą razić, bo one są bardzo, bardzo wysokie: 27 jednomiesięcznych wynagrodzeń w roku. Natomiast to nie o to chodzi. To małżeństwo nie kłóci się o pieniądze – dodał.

Banki
Czy banki kupują za dużo rządowego długu? Nadzór przygląda się sytuacji
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Banki
Wielka awaria w PKO BP. Klienci nie mają dostępu do swoich kont
Banki
Szef Erste o przejęciu Santander BP: Dla nas to kamień milowy
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Banki
Kredyt wraca do gry. Ożywienie na rynku w 2026 roku
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama