Reklama

Rosja: wielki skandal bankowy

Kilogramy kosztowności, waluty, akty własności parceli i willi - zgromadzili w swoich rezydencjach prezesi upadłego rosyjskiego banku. Wszystko kupili za pieniądze klientów.

Aktualizacja: 28.06.2016 18:09 Publikacja: 28.06.2016 16:51

Rosja: wielki skandal bankowy

Foto: Bloomberg

Policja i prokuratura Rosji przeszukały domy członków zarządu Wnieszprombanku, któremu kilka dni temu bank centralny cofnął licencję. To co znaleźli także ich wprawiło w osłupienie. Jak podała gazeta Kommersant, była prezes zarządu Łarisa Markus wspólnie ze swoim bratem i jednocześnie jednego ze współwłaścicieli Georgijem Biedżamowem i wiceprezes Jekaterina Głuszakowa w 2013 r stworzyli grupę przestępczą, by kraść pieniądze klientów banku.

Udzielali kredytów kontrolowanym przez siebie firmom, nie mając zamiaru zwracać tych pieniędzy. W ten sposób z banku zostało wyprowadzone ok. 200 mld rubli (3,07 mld dol.). Zagrabione pieniądze inwestowali i to nie na siebie, ale na rodzinę i znajomych.

- W czasie przeszukań z domach członków zarządu zostały znalezione i zabezpieczone kilogramy wyrobów jubilerskich, duże kwoty w walutach i rublach oraz akty własności licznych nieruchomości - poinformowali śledczy.

Ukradzione pieniądze Rosjanie prali też za granicą. Mieli np. otworzyć w Monako Wine Palace - ekskluzywną winiarnię, gdzie wstęgę podczas uroczystego otwarcia przeciął książę Monako Albert II.

Bank Rosji 21 stycznia tego roku odebrał Wnieszprombankowi licencję. Tłumaczyło to brakiem wymaganych informacji i sprawozdań oraz dziurą w kapitale banku na 210,1 mld rubli. Bank centralny nie wyjaśnił, dlaczego nadzór bankowy wcześniej nie reagował. Podejrzani członkowie zarządu (obie kobiety) siedzą w areszcie w Moskwie. Biedżanowowi bardziej się powiodło - zatrzymała policja w Monako i tam jest w areszcie.

Reklama
Reklama

Państwowa Agencja Ochrony Oszczędności na razie nie ma pieniędzy na wypłaty stratnym klientom. A są wśród nich liczne rosyjskie VIP-y. M.in. Wiecemarszałkowie i deputowani do Dumy; były gubernator Tuły (też podejrzany o korupcję) zgromadził w Wnieszprombanku 16,5 mld dol.; są też krewni ministrów m.in. żona wicepremiera Dmitrija Kozaka oraz pierwszy wiceprezes Sbierbanku.

Swoje pieniądze utraciły też m.in. Transneft, Komitet Olimpijski i rosyjska cerkiew.

Banki
Christine Lagarde odejdzie ze stanowiska przed końcem kadencji?
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Banki
Polacy uciekają od drogich kredytów ze stałą stopą. Co na to banki?
Banki
Listonosz, aplikacja i prosta bankowość. Bank Pocztowy szykuje dużą zmianę
Banki
Płatności kartami Visa zablokowane. Banki wskazują, co robić
Materiał Promocyjny
Ikona miejskiego stylu życia w centrum Gdańska
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama