Gość przypomniała, że milenialsi to młodzi ludzie, którzy urodzili się w okresie od 1980 r. do 2000 r.
- Są to osoby, które mają od dwudziestu do trzydziestu paru lat. Już za 10 lat to pokolenie na świecie będzie stanowiło ponad trzy czwarte osób pracujących – mówiła Jarzębska.
- Jest to społeczność, która decyduje i wprowadza nowe trendy, kształtuje światową gospodarkę – dodała.
Przyznała, że jest wiele mitów wokół milenialsów. - My jako bank staramy się odkryć również fakty, więc prowadzimy szereg badań na tej grupie respondentów – tłumaczyła.
- Widzimy różnicę między pokoleniem Y a pokoleniem rodziców milenialsów – dodała.
Wyjaśniła, że pokolenie milenium dorastało w momencie, kiedy rozwijały się na świecie technologie internetowe. - Oni żyją w świecie internetowym, nie muszą się tego uczyć - oceniła Jarzębska.
- Po drugie w Polsce to pokolenie nie pamięta PRLu. Stąd wynikają różnice, które widzimy wyraźnie w banku – dodała.
Zaznaczyła, że pokolenie milenium to są pracownicy banku w coraz większej mierze i jego konsumenci.
Milenialsi pracownicy
Jarzębska zauważyła, że milenialsi mają trochę inny stosunek do pracy.
- Nie szukają pracy na całe życie. Są to ludzie, którzy poszukują nowych doświadczeń, chcą się sprawdzać w nowych sytuacjach i nie będą związani z pracodawcą na całe życie. Firmy powinny kreować tak środowisko pracy, żeby pracowników u siebie zatrzymywać -tłumaczyła.
- Bank Millennium jest tego dobrym przykładem. Wiele z naszych rozwiązań informatycznych jest kreowanych w banku. Ostatnio otworzyliśmy platformę smartshoppingową „goodie”, która została stworzona przez wewnętrzny startup młodych ludzi – dodała.
Gość podkreśliła, że to pokolenie lubi pracę elastyczną. - Zwraca też uwagę na reputację pracodawcy. Kwestie odpowiedzialności społecznej biznesu będą dla tego pokolenia coraz bardziej istotne – oceniła.
Milenialsi konsumenci
Jarzębska wyliczyła, że jest to populacja 9 mln ludzi, którzy już weszli w życie zawodowe. Podkreśliła, że sporo wydają, ale też wydają inaczej.
- Decydują się na oszczędności na większe rzeczy. Ponad połowa milenialsów już rozumie i pamięta o tym, że trzeba oszczędzać na większe wydatki – mówiła.
- Ciekawe jest to, że jako wydatek nr 1 na liście pojawiają się raczej doświadczenia i użytkowanie rzeczy niż same rzeczy. Nr 1 to są podróże. Milenialsi chcą poznawać świat i podróżować. Na kolejnych miejscach jest samochód i inne urządzenia – dodała.
Gość zaznaczyła, że bank musi rozumieć, że klient nie przyjdzie po kredyt na samochód, ale będzie potrzebował sfinansować swoje podróże.
- Za jakiś czas będzie można kupić w banku ubezpieczenia podróżne. Trzeba myśleć o tym jak powinno wyglądać portfolio produktów – mówiła.
- Bank musi się skupić na dokładnym zrozumieniu potrzeb i zachowania swoich klientów – dodała.
Kolejna generacja
- Pokolenie Z będzie jeszcze bardziej technologiczne. Będą to ultratechnologiczni klienci, co będzie wymagało kolejnych zmian po stronie firm, które oferują usługi i zatrudniają takich ludzi – prognozowała Jarzębska.