fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Historia

Waldemar Świerzy robi poczet królów

Znany artysta dotychczas namalował tuzin konterfektów. Zobaczymy je w kalendarzu na 2008 rok wydanym przez firmę artystyczną Andrzeja Pągowskiego KreacjaPro.
Korowód 12 postaci otwiera Mieszko I. Potem, w chronologicznym porządku, pojawią się Bolesław Chrobry, Mieszko II, Kazimierz Odnowiciel… Przed tym ostatnim wkręcił się jeszcze tajemniczy Bezprym, który władał rok, choć milczy o nim Gall Anonim.
Poczet królów Świerzego będzie liczył 52 postacie. Wielki finał za półtora roku. Ukończona seria trafi na Zamek Królewski w Warszawie bądź na Wawel. Przypomnę, że poczet namalowany przez Marcella Bacciarellego w latach 1768 – 1771 na zamówienie Stanisława Augusta składał się zaledwie z 22 portretów. Komisja z Poniatowskim na czele dokonywała wyboru wzorca.
Największą sławę zyskał poczet królewski autorstwa Jana Matejki. Jednak mało kto wie, że artysta… nie namalował władców, jedynie ich narysował. Co równie zaskakujące, cykl zamówił wiedeński wydawca Maurycy Perles. Kiedy Matejko rozpoczynał pracę, był już mocno schorowany, a trzy lata potem zmarł. Wykonał 43 rysunki monarchów, które następnie kolorowano technikami drukarskimi. W latach 1890 – 1892 zestaw ukazywał się w formie albumowej, rozpowszechniany drogą subskrypcji. Seria odniosła wielki sukces. Postaci charakteryzowały się psychologiczną prawdą, ale historycy kręcili nosami, zarzucając artyście zbyt fantazyjne traktowanie portretów. Z czasem badania naukowe ujawniły liczne nieścisłości w dziele Matejki. Chodziło nie tylko o rysy twarzy, także o detale stroju i broni. Nie przeszkodziło to jednak, by wiele pokoleń Polaków uczyło się na Matejkowskiej wizji. Czy cykl Waldemara Świerzego ma szansę na podobną karierę? Artysta ma nakoncie mnóstwo podobizn; od ćwierćwiecza uwiecznia na plakatach ludzi kultury. Jak kiedyś wyznał, natura obdarzyła go wyjątkową pamięcią wzrokową. Świetnie potrafi też oddać charakter człowieka. Znany z poczucia humoru i ciepłego stosunku do bliźnich, na ogół portretom nadaje pogodny wyraz. Tym razem nie ukrywa negatywnych stron naszych władców, nie idealizuje ich urody. Obok dzielnych wojów i rozważnych monarchów zobaczymy rzezimieszków, cwaniaków i prymitywów. Nareszcie poczet pokaże o nich prawdę.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA