Styl życia

Bezsenność może być objawem depresji

Rzeczpospolita
Gdy problem z zasypianiem powraca przy każdym większym stresie lub bezsenność trwa dłużej niż tydzień, trzeba koniecznie szukać pomocy u specjalisty
Problemy z zasypianiem może spowodować obfita kolacja czy zbyt późno wypita kawa. Najczęściej jednak przyczyną bezsenności jest stres. Pacjenci jako przyczynę kłopotów z zasypianiem wskazują zwykle na problemy w pracy i rodzinne. – Krótkotrwałe zaburzenia snu, trwające jedną, dwie noce, mogą występować dość często w powiązaniu z przeżywanymi codziennie stresami, zwiększonym napięciem emocjonalnym czy drobnymi dolegliwościami somatycznymi, takimi jak katar czy ból zębów. Przyczyną może być też zmiana otoczenia, podróż. Takie kłopoty ze snem nie są jeszcze niepokojące – mówi Andrzej Grabowski, specjalista psychiatra z Centrum Zdrowia Psychicznego w Warszawie.
Można wtedy sięgnąć po jeden z wielu dostępnych na rynku ziołowych środków ułatwiających zasypianie lub wypić herbatę z melisy. Lekarze zdecydowanie odradzają alkohol, który wprawdzie ułatwia zasypianie, ale obniża jakość snu. Jeśli kłopoty ze snem trwają dłużej, trzeba zgłosić się do lekarza, najlepiej psychiatry. – Osoby, które nie śpią przez tydzień lub dłużej, często z niepokojem, a nawet paniką myślą o kolejnej nocy. Stres powoduje, że znów nie mogą zasnąć, tworzy się błędne koło. Wtedy konsultacja z lekarzem jest koniecznością – wyjaśnia dr Andrzej Grabowski. Do lekarza warto zgłosić się także wtedy, gdy problemy ze snem powtarzają się regularnie przy każdym większym stresie, kłopotach w pracy czy innych trudnościach.
    Lekarz pierwszego kontaktu zwykle przepisuje silniejsze leki na receptę, które jednak nie leczą bezsenności. – Lekarze rodzinni niestety najczęściej przepisują leki uspokajająco-nasenne z grupy benzodiazepin. Środki te są skuteczne i dają niewiele objawów ubocznych, ale przy dłuższym stosowaniu prowadzą do uzależnienia. Można je bezpiecznie stosować najwyżej trzy, cztery tygodnie. Psychiatrzy natomiast ustalają przede wszystkim przyczynę zaburzeń snu i do niej dopasowują leczenie. Standardem w leczeniu farmakologicznym bezsenności jest stosowanie leków przeciwdepresyjnych, szczególnie tych o działaniu uspokajająco-nasennym – wyjaśnia psychiatra. Często, gdy pacjent trafia do specjalisty, okazuje się, że jego problemem nie jest tylko bezsenność. Ta dolegliwość może być objawem nerwicy, trudności adaptacyjnych, zaburzeń lękowych czy zaburzeń afektywnych, takich jak depresja czy mania. W leczeniu bezsenności można więc zastosować wiele metod. Na przykład terapię poznawczo-behawioralną, w której podczas sesji z terapeutą pacjent uczy się radzić sobie ze stresem, albo fototerapię, czyli naświetlanie lampami o określonym widmie światła, które poprawiają nastrój. Terapeuci stosują także tzw. biofeedback EEG. To zabieg, podczas którego specjalne urządzenie rejestruje fale wysyłane przez mózg. Pacjent – w zależności od sposobu prezentacji wyników pomiaru – widzi lub słyszy zapis działania swojego mózgu i uczy się, jak wpływać na rodzaj emitowanych przezeń fal. W zwalczaniu stresu – głównej przyczyny bezsenności – pomaga również stosowanie technik relaksacyjnych. Można się ich nauczyć na przykład na zajęciach jogi lub słuchając przygotowanych przez specjalistów kaset ze spokojną muzyką i instrukcją oddychania. Znakomite efekty daje także regularne uprawianie sportu oraz wstawanie i kładzenie się spać o jednej porze.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL