fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Wywłaszczenia mogą naruszać konstytucję

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Przepisy powinny umożliwić zwrot działki odebranej pod inwestycję na cel publiczny, którego w tej chwili już nie ma. Tak uważa sąd
Do Trybunału Konstytucyjnego trafiło pytanie prawne, które podważa dotychczasową linię orzecznictwa sądów administracyjnych dotyczącą zwrotu wywłaszczonych nieruchomości. Skierował je Wojewódzki Sąd Administracyjny z Gdańska. Jego zdaniem art. 137 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami (ugn) powinien umożliwiać zwrot nieruchomości w sytuacji, kiedy zrealizowano na jej terenie cel publiczny, ale obecnie nieruchomość nie jest wykorzystywana do tego celu.

Kiedyś był tutaj magazyn

Tak było w sprawie, którą gdański WSA zawiesił, by zadać pytanie prawne. Chodzi o kilka działek w miejscowości pod Gdańskiem. W 1971 r. zostały zabrane przez prezydium Wojewódzkiej Krajowej Rady Narodowej pod budowę magazynów leków. Wiele lat później, w 1993 r., wywłaszczony wystąpił do urzędu rejonowego o zwrot dwóch działek wchodzących w skład tej nieruchomości. Według niego magazyn leków wybudowano tylko na części nieruchomości. Pozostała część jest do tej pory niezabudowana i on chce ją odzyskać. Urząd odmówił. Później wywłaszczony wystąpił ponownie, tym razem już o zwrot całej nieruchomości. Za drugim razem jako powód podał to, że magazynu leków już nie ma, nie istnieje więc cel publiczny, z powodu którego stracił własność. Teraz działa w nim archiwum starostwa, przy czym zaczęto je urządzać tuż po tym, gdy wystąpił ponownie o zwrot nieruchomości. Sprawa trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku, a za jego pośrednictwem do TK.
Artykuł 137 ugn wskazuje, że dana nieruchomość jest zbędna na cel określony w decyzji o wywłaszczeniu w w dwóch wypadkach.

Co mówią przepisy

Po pierwsze, gdy mimo upływu siedmiu lat od dnia, w którym decyzja wywłaszczeniowa stała się ostateczna, nie rozpoczęto prac związanych z realizacją tego celu. Po drugie, gdy pomimo upływu dziesięciu lat od dnia, w którym decyzja o wywłaszczeniu stała się ostateczna, cel ten nie został zrealizowany
Taka treść art. 137 ust. 1 nasuwa w ocenie sądu wątpliwości co do zgodności z art. 21 konstytucji. W konstytucji nie sformułowano wprawdzie wprost żadnych wzorców dotyczących zwrotu wywłaszczonych nieruchomości, jednakże Trybunał Konstytucyjny w jednym ze swoich wyroków wywiódł zasadę zwrotu takich nieruchomości z art. 21 ust. 2 konstytucji.
Jeżeli zatem – według wsa – istnieje zasada zwrotu wywłaszczonych nieruchomości polegająca na tym, że trzeba ją zwrócić w każdym wypadku, gdy nie jest ona wykorzystywana na cele publiczne określone w decyzji wywłaszczeniowej, to art. 137 ust. 1 ugn nie jest zgodny z tą zasadą. Nie przewiduje bowiem zwrotu nieruchomości, na której zrealizowano cel określony w decyzji wywłaszczeniowej z zachowaniem terminów w nim wskazanych, ale później przystąpiono do wykorzystywania jej na inny cel, nawet na ten publiczny. Z tego powodu wsa wystąpił z pytaniem prawnym.
masz pytanie, wyślij e-mail do autorki r.krupa@rp.pl

OPINIE

Rafał Dębowski, adwokat Kancelaria Adwokacka Dębowski i Wspólnicy
Podzielam wątpliwości Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku co do zgodności przepisu art. 137 ustawy o gospodarce nieruchomościami z konstytucją. W innym jednak zakresie. W mojej ocenie przepis godzi w istotę ochrony prawa własności nie wywłaszczonego, lecz właściciela, na rzecz którego dokonano wywłaszczenia. Niedopuszczalne jest ustalenie terminów, po upływie których dawni właściciele mogą skutecznie starać się o zwrot nieruchomości, na której zrealizowano inwestycję publiczną, niemieszczących się w ramach czasowych wytyczonych przez ten przepis.
Czytaj też:
 
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA