fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Warszawa

Ptaki w obronie sex-shopów

Fotorzepa
Ekolodzy żądają wstrzymania rozbiórki pawilonów w Warszawie przy ul. Zielnej. Twierdzą, że znajdują się tam gniazda chronionych ptaków. Dzielnica tłumaczy, że owszem są, ale opuszczone.
[wyimek][b][link=http://www.facebook.com/?ref=home#!/pages/Zwierzeta-i-Ludzie-na-rppl/109910682386305" "target=_blank]Zaciekawiła Cię ta informacja? Dołącz do nas! "Polub" serwis Zwierzęta i Ludzie na Facebooku :)[/link][/b][/wyimek]
Obskurne pawilony na rogu ulic Marszałkowskiej i Królewskiej, w których mieściły się głównie sex-shopy i lokale z kebabami, dzielnica rozbiera od kilku tygodni. Protestują przeciw temu właściciele jednego kebabu i dwóch sex-shopów, którzy okupują pomieszczenia, mimo że nikt tam już nie przychodzi.
W środę wieczorem na plac budowy wezwana została straż miejska. Po co? – Jedna z organizacji ekologicznych zaalarmowała nas, że podczas wyburzania niszczone są siedliska ptaków chronionych – mówi Katarzyna Dobrowolska z biura prasowego SM. – Wolontariuszki, które były już na miejscu, pokazały niszczone gniazda, istniała obawa, że znajdują się tam następne.
Gniazdo odkryto w budynku, w którym znajduje się lokal z kuchnią turecką – ten, którego właściciel nie chce się wyprowadzić.
– Co tu się dziwić, pewnie ptaszyska karmiły małe kebabami zamiast robakami – śmieje się jeden z pracowników budowy. – Tylko musiały uważać, żeby sosy nie były za ostre.
O sprawie powiadomione zostały śródmiejski i miejski Wydział Ochrony Środowiska oraz Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego. Działaczki organizacji zażądały bowiem wstrzymania rozbiórki.
– Nie chodzi nam o tę konkretną budowę, lecz o to, by inwestorzy nie niszczyli siedlisk miejskich ptaków takich jak wróble czy jerzyki – tłumaczy Renata Markowska z fundacji Noga w Łapę. – Przed rozpoczęciem rozbiórki powinni oni zasięgać opinii ornitologów. Jeśli okaże się, że są tam gniazda, powinni mieć zgodę na wypłoszenie ptaków.
Czy dzielnica wstrzyma prace, by ratować wróble i jerzyki?
– Nie możemy podjąć takiej decyzji. Według prawa musi to zrobić Inspektorat Nadzoru Budowlanego – mówi wiceburmistrz Śródmieścia Marcin Rzońca. – Nasz Wydział Ochrony Środowiska zbadał sprawę i okazało się, że te gniazda ptaki dawno opuściły. Poprosiliśmy jednak o opinię ornitologów.
Co, jeśli okaże się, że budynki były jerzykom do życia niezbędne? Czy dzielnica odbuduje sex-shopy i kebaby?
– To nie wchodzi w rachubę – mówi wiceburmistrz Rzońca.
[ramka][link=http://www.zyciewarszawy.pl/" "target=_blank]Życie Warszawy Online[/link] [/ramka]
Źródło: Życie Warszawy
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA