Zadania

Wójt zdecyduje, ile dać na park, ile na spalarnię

Fotorzepa
W budżetach gmin i powiatów znajdą się od stycznia pieniądze z kar i opłat za niszczenie środowiska. Je wszystkie trzeba wydać na ochronę środowiska
Nowelizacja prawa ochrony środowiska likwiduje gminne i powiatowe fundusze ochrony środowiska. Ich zadania przejmują odpowiednio: starostowie, wójtowie, burmistrzowie lub prezydenci miast.
Pozostają jednak odrębne fundusze wojewódzkie i narodowy. Nie oznacza to wszakże, jak początkowo spodziewali się samorządowcy, wydawania pieniędzy z kar i opłat środowiskowych na zupełnie dowolne cele. Zostały one uściślone w nowych przepisach. [srodtytul]Także dla Kowalskiego[/srodtytul]
Na co konkretnie można wydać te pieniądze, mówi art. 403 znowelizowanej ustawy. – Nie będziemy oszczędzać na ochronie środowiska – deklaruje Ewa Łowkiel, wiceprezydent Gdyni. – Jednakże zmiany spowodują konieczność przyjęcia nowej uchwały przez radę miasta. Dla samorządu Gdyni istotne było, żeby z tych pieniędzy dało się nadal finansować inwestycje dla osób fizycznych, np. pozbywanie się z dachów azbestu, likwidację szamb czy zamianę najmniej ekologicznych pieców na bardziej przyjazne źródła ciepła. – Na szczęście to nadal będzie możliwe dzięki nowelizacji przepisów o finansach publicznych. Czeka nas jednak w związku z tym sporo pracy biurowej – dodaje Ewa Łowkiel. – W wielu gminach funkcjonowanie programów kierowanych do mieszkańców trzeba będzie na kilka miesięcy zawiesić – przyznaje Wojciech Rogala, dyrektor ds. zarządzania projektami Atmoterm SA. – Nie mogą one działać na dotychczasowych zasadach. Prawnicy muszą znaleźć odpowiednią furtkę. Z tego, co wiem, niektóre gminy mają z tym trudności. [srodtytul]Mniej na ekologię[/srodtytul] Mogą się jednak znaleźć samorządy, które zdołają na ekologii zaoszczędzić. – Parlamentarzyści nie zawsze do końca wiedzą, co tak naprawdę uchwalają – mówi Andrzej Porawski z Komisji Wspólnej Rządu i Samorządu. – Dzisiaj samorządy dysponują także tymi środkami, ale ponieważ znajdują się one na funduszach celowych, nie mają wyjścia i muszą przeznaczać je na ściśle określone cele związane z ochroną środowiska. Ustawa natomiast przekazuje środki do budżetów gmin. Artykuł 403 mówi, że gminy i powiaty muszą wydawać na ochronę środowiska przynajmniej tyle, ile uzyskują z opłat i kar. Ale w większości gmin, choćby ze względu na współfinansowanie inwestycji z funduszy unijnych, wydatki na oczyszczalnie, instalacje utylizujące odpady czy na kanalizację są wielokrotnie większe niż wpływy z opłat. W praktyce więc pieniądze z kar i opłat mogą zostać przeznaczone na co innego. – Obawiam się, że jeśli gmina wydaje na ochronę środowiska więcej, niż ma wpływów z opłat i kar, to te pieniądze spożytkuje inaczej – mówi Andrzej Porawski. – Zwłaszcza że w przyszłym roku samorządy odczują we własnych budżetach osłabienie gospodarcze. Polskie gminy wydają na ekologię (a konkretnie na gospodarkę komunalną) ponad 4 mld zł rocznie i dodatkowo w skali kraju jeszcze ok. 500 mln zł z opłat i kar. Przyszłoroczne ekowydatki mogą się zmniejszyć właśnie o tę ostatnią kwotę. [srodtytul]Lepiej zbiorą[/srodtytul] Wojciech Rogala zwraca też uwagę na pozytywne aspekty zmian. – Ponieważ to samorząd będzie dysponował pieniędzmi, będzie zainteresowany poprawą ich ściągalności. Dotychczas nie było z tym najlepiej. [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=335073]Nowelizacja prawa ochrony środowiska oraz niektórych innych ustaw (DzU z 2009 r. nr 215, poz. 1664)[/link] wchodzi w życie w przeważającej części 1 stycznia 2010 r. [ramka][b]Na jakie cele można wydać pieniądze z kar i opłat ekologicznych[/b] Gminy mogą przeznaczyć te fundusze m.in. na: ? ochronę wód, ? gospodarkę odpadami, ? systemy gromadzenia i przetwarzania danych dotyczących informacji o środowisku, ? ochronę powietrza, ? alternatywne źródła energii, ? transport ekologiczny, ? ekologiczne rolnictwo, ? utrzymanie terenów zieleni, ? edukację ekologiczną. Szczegółowy spis celów, na które można wydawać te pieniądze, zawiera art. 403 znowelizowanego prawa ochrony środowiska.[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL