fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Orzecznictwo

Udział w akcji gaśniczej to nie praca zarobkowa

www.sxc.hu
Strażak nie traci zasiłku chorobowego, jeśli uczestniczy w działaniach ratowniczych, będąc na zwolnieniu lekarskim, nawet jeśli w zamian otrzymuje pieniężny ekwiwalent
Taki wniosek wypływa z [b]wyroku Sądu Najwyższego z 14 maja 2009 r. (I UK 351/08).[/b]
[srodtytul]Niezależne przesłanki[/srodtytul]
[b]Ubezpieczony, który w okresie pobierania zasiłku chorobowego wykorzystuje zwolnienie od pracy w sposób niezgodny z jego celem lub gdy w okresie tym wykonuje pracę zarobkową, traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres zwolnienia.[/b]
Tak stanowi art. 17 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=BB855A65A8C9BCAD9F377578475FC723?id=176768]ustawy z 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (DzU z 2005 r. nr 31, poz. 267 ze zm.[/link], dalej ustawa zasiłkowa).
Wskazane przesłanki są niezależne i wystarczy zaistnienie jednej z nich, aby ubezpieczony utracił prawo do zasiłku, np. wystarczy, aby w okresie zwolnienia ubezpieczony wykonywał pracę zarobkową, choćby nie była ona sprzeczna z celem zwolnienia.
Jednak prawo do świadczeń zostanie wyłączone w każdej sytuacji, gdy dochodzi do wykorzystywania zwolnienia od pracy w sposób niezgodny z jego celem, bez potrzeby ustalania, czy takie niezgodne z celem wykorzystywanie zwolnienia miało charakter pracy zarobkowej, czy innych czynności podejmowanych bez zarobkowego uzasadnienia.
[srodtytul]Kilka zaświadczeń[/srodtytul]
W sytuacji gdy rozpatrujemy okresy obejmujące kilka następujących po sobie zwolnień lekarskich, wówczas każdy z nich (wskazanych na poszczególnych zaświadczeniach lekarskich) ocenia się odrębnie pod kątem wystąpienia okoliczności z art. 17 ust. 1 ustawy zasiłkowej.
Utrata prawa do zasiłku chorobowego dotyczy tylko tego z okresów objętych zwolnieniem lekarskim, w którym nastąpiło podjęcie pracy zarobkowej bądź wykorzystywania zwolnienia niezgodnie z jego celem [b](wyrok SN z 25 lutego 2008 r., I UK 249/07).[/b]
[srodtytul]Wpływy z kilku źródeł[/srodtytul]
W sprawie, w której SN wydał wyrok 14 maja br., ubezpieczony pracował na etacie i jednocześnie był członkiem ochotniczej straży pożarnej (OSP). Ponadto miał zawartą umowę-zlecenie, na podstawie której urząd gminy wypłacał drobne kwoty (180 czy 250 zł miesięcznie) za dbanie o sprzęt, chcąc w ten sposób docenić udział społeczny ubezpieczonego w pracach OSP.
Na podstawie art. 28 ust. 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr?id=329358]ustawy z 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (DzU z 2009 r. nr 178, poz. 1380)[/link] członek OSP, który uczestniczył w działaniu ratowniczym lub szkoleniu pożarniczym organizowanym przez Państwową Straż Pożarną lub gminę, otrzymuje ekwiwalent pieniężny, którego wysokość ustala rada gminy w drodze uchwały.
[wyimek][b]6 miesięcy[/b] to okres, po którym roszczenie o wypłatę zasiłku się przedawnia[/wyimek]
W okresie pobierania zasiłku ubezpieczony uczestniczył w akcjach gaśniczych jako kierowca. Obsługiwał też motopompę, a po zakończeniu akcji wraz z pozostałymi strażakami uczestniczącymi w akcji porządkował sprzęt, sprzątał strażnicę, mył samochód. Z tego tytułu ubezpieczony otrzymywał ekwiwalent.
[srodtytul]To tylko rekompensata[/srodtytul]
Zdaniem SN [b]uczestniczenie w akcji gaśniczej, o ile nie stanowi wykorzystywania zwolnienia lekarskiego w sposób niezgody z jego przeznaczeniem, nie prowadzi w zasadzie do utraty prawa do zasiłku chorobowego[/b]. Bo chociaż art. 28 ust. 1 ustawy o ochronie przeciwpożarowej przewiduje dla członków OSP ekwiwalent pieniężny, to trudno mówić o „zarobku” jako świadczeniu wzajemnym z tytułu „pracy” polegającej na udziale w akcji ratowniczej.
Jest to – w opinii SN – raczej świadczenie mające na celu zrekompensowanie członkowi OSP wynagrodzenia utraconego ze względu na nieobecność w pracy. Potwierdza to art. 28 ust. 2 ustawy o ochronie przeciwpożarowej, który określa także wysokość tego ekwiwalentu stanowiąc, że za każdą godzinę udziału w działaniu ratowniczym lub szkoleniu pożarniczym nie może on przekraczać 1/175 przeciętnego wynagrodzenia.
Z tych powodów oraz ze względu na szczególny społeczny charakter funkcjonowania OSP udział w akcjach ratowniczych, choć uprawniający do otrzymania tak ustalonego ekwiwalentu, nie może być uznany za pracę zarobkową.
[srodtytul]Zlecenie to zarabianie[/srodtytul]
Oprócz wynagrodzenia z tytułu uczestnictwa w akcjach gaśniczych ubezpieczony wykonywał jednak prace na podstawie umowy-zlecenia z OSP. Na jej podstawie musiał utrzymywać w stałej sprawności technicznej pojazd oraz inny sprzęt przeciwpożarowy, usuwać we własnym zakresie drobne awarie pojazdu i sprzętu, obsługiwać i konserwować urządzenia specjalne zamontowane na pojeździe, prawidłowo i czytelnie wypełniać karty drogowe, utrzymywać w należytym porządku pomieszczenia strażnicy i w stałej sprawności urządzenia, przeprowadzać remonty profilaktyczne. Sprzęt, który konserwował w okresie zwolnienia lekarskiego, nie wymagał większych napraw.
Zdaniem SN skoro ubezpieczony był stroną umowy-zlecenia, w której określono obowiązki stron i odpłatność, to jej realizacja w okresie orzeczonej niezdolności musi być uznana za pracę zarobkową. W konsekwencji na podstawie art. 17 ust. 1 ustawy prowadzi do utraty prawa do zasiłku chorobowego.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA