W sądzie i urzędzie

Powiadom stronę o nowym terminie rozstrzygnięcia

Fotorzepa, Jerzy Dudek JD Jerzy Dudek
Kodeks postępowania administracyjnego precyzyjnie określa, w jakim czasie powinno nastąpić załatwienie sprawy. W przypadku niedotrzymania organ ma obowiązek zawiadomić uczestników postępowania
Zgodnie z art. 35 § 1 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=53AD39D8F75B0FDAFA541286C886B666?id=133093]k.p.a.[/link] organy administracji publicznej obowiązane są załatwiać sprawy bez zbędnej zwłoki. Dodatkowo w niektórych przypadkach ustawodawca zdecydował się określić maksymalny czas na ich załatwienie. Tak więc sprawy wymagające postępowania wyjaśniającego powinny być załatwiane nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowane nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania.
[srodtytul]Informacja czy postanowienie[/srodtytul] Do wskazanych terminów nie wlicza się oczywiście terminów przewidzianych w przepisach prawa na dokonanie określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (patrz art. 35 § 5 k.p.a.). Mimo to w niektórych sytuacjach tak określone terminy okazują się zbyt krótkie. W takich przypadkach o nowym terminie załatwienia sprawy należy zawiadomić stronę.
Artykuł 36 k.p.a. nie przesądza, w jakiej formie należy zawiadomić stronę, tj. czy powinna to być zwykła forma pisemna czy też postanowienie. Odpowiedź znaleźć można natomiast w orzecznictwie sądowym. [b]Dla przykładu WSA w Warszawie z wyroku z 26 stycznia 2006 r., VI SA/Wa 2043/05, stwierdził[/b], że właściwą formą zawiadomienia jest tryb procesowy określony w art. 123 § 1 i § 2 k.p.a., a co za tym idzie, powinno ono następować w formie postanowienia. Co istotne, na postanowienie w omawianej sprawie nie przysługuje zażalenie. Określenie nowego terminu nie jest kwestią, którą organ może kształtować w sposób dowolny. [srodtytul]Musi być jak najkrótszy[/srodtytul] Warto powtórnie odwołać się do orzecznictwa. [b]Zgodnie z wyrokiem NSA w Warszawie z 16 stycznia 2002 r., I SAB 440/01[/b], powinien być on jak najkrótszy. Co więcej, musi zostać określony w sposób konkretny, tj. w dniach, tygodniach lub miesiącach [b](patrz wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z 28 stycznia 2009 r., II SAB/Go 28/08)[/b]. Oznacza to, iż wskazując nowy termin, organ nie może podać, iż „sprawa zostanie rozpatrzona w terminie dwóch miesięcy od dnia zgromadzenia całości materiału dowodowego” [b](patrz wyrok WSA w Warszawie z 27 czerwca 2006 r., I SAB/Wa219/05)[/b] bądź też „z przyczyn niezależnych od organu postępowanie nie może być zakończone w terminie jednego miesiąca, przewidziany termin wydania decyzji końcowej to dwa miesiące od wejścia w życie rozporządzenia w sprawie badań lekarskich” [b](patrz wyrok NSA w Warszawie z 22 grudnia 2000 r., III SAB 75/00)[/b]. Co istotne, w zawiadomieniu należy w sposób konkretny wskazać także przyczynę zwłoki. Przyczyną taką nie będzie na przykład konieczność ustalenia wykładni przepisów [b](patrz wyrok NSA w Warszawie z 14 sierpnia 2002 r., I SAB 131/02)[/b].
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL