Samorząd

Jak rozwiązać problem bezpańskich psów i kotów

Fotorzepa, dp Dominik Pisarek
Prowadzenie schronisk dla bezdomnych zwierząt jest działalnością regulowaną. Ich utworzenie wymaga uzyskania zezwolenia wydawanego przez wójta oraz spełnienia warunków określonych w każdej gminie odrębnie
Zgodnie z [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=0B99C7007533DB839B6A791E711E56D3?id=169782]ustawą o ochronie zwierząt[/link] bezdomnymi zwierzętami są „zwierzęta domowe lub gospodarskie, które uciekły, zabłąkały się lub zostały porzucone przez człowieka, a nie ma możliwości ustalenia ich właściciela lub innej osoby, pod której opieką trwale dotąd pozostawały”. Zapewnianie opieki bezdomnym zwierzętom oraz ich wyłapywanie należy do zadań własnych gmin. Dlatego [b]nie można mówić o ogólnokrajowym podejściu do bezdomności zwierząt, jako że każda gmina stara się rozwiązać ten problem na własną rękę,[/b] stosując swoje własne rozwiązania.
Wszelkie podejmowane przez gminę działania muszą być zgodne z ogólnymi przepisami ustawy o ochronie zwierząt. Jednak poza ogólnymi przepisami tej ustawy na poziomie krajowym uregulowane są jedynie zasady wyłapywania bezdomnych zwierząt. [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=8A96C69A4CA251B2AF5DB8111BB8D9F6?id=77127]Określa je rozporządzenie MSWiA z 26 sierpnia 1998 r. (DzU nr 116, poz. 753)[/link]. Jednak nawet to rozporządzenie, przewidując, że inicjatorem akcji wyłapywania bezdomnych zwierząt jest gmina, przyznaje jednostkom samorządu terytorialnego szeroką swobodę w zakresie organizacji wyłapywania. [srodtytul]Kto schronisko prowadzi...[/srodtytul]
Podstawowym sposobem rozwiązania problemu bezdomnych zwierząt jest umieszczenie ich w schroniskach. Sposób ich prowadzenia jest jednak zależny od gmin, jako że obowiązujące prawo nakłada bardzo ramowe wymogi w tym zakresie, pozostawiając uchwalenie szczegółowych uregulowań organom jednostek samorządu terytorialnego. Zgodnie więc z [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=F95D58564D43B8E7A8109D16DBFDF289?id=74522]ustawą z 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej (DzU z 1997 r. nr 9, poz. 43 ze zm.)[/link] gminy mogą tworzyć własne jednostki budżetowe prowadzące schroniska dla bezdomnych zwierząt. Mogą również powierzać na podstawie umów prowadzenie takiej działalności osobom trzecim. Umowa taka może być podstawą finansowania przez daną gminę działalności schroniska. Nową formą prowadzenia takiej działalności mogłoby być partnerstwo publiczno-prywatne ([link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=C58E534B0B20D9DEF0193625FC26A22A?id=299853]ustawa z 19 grudnia 2008 r. DzU z 2009 r. nr 19, poz. 100[/link]). [srodtytul]... i na jakich zasadach[/srodtytul] Schroniska mogą być również prowadzone przez organizacje społeczne i inne podmioty finansowane z innych źródeł. Także wymogi w zakresie prowadzenia schronisk nie są ujednolicone. Do 5 grudnia 2002 r. zawarte one były w rozporządzeniu ministra rolnictwa i gospodarki żywnościowej z 21 stycznia 1999 r. (DzU z 1999 r. nr 9, poz. 84). Jednak po jego uchyleniu, zgodnie z [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=156953114AF4FAD30E01451686C95A86?id=180129]ustawą z 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (tekst jednolity DzU z 2005 r. nr 236, poz. 2008 ze zm.)[/link] każda gmina odrębnie organizuje ochronę przed bezdomnymi zwierzętami. W tym celu poszczególni [b]wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast określają w drodze zarządzenia obowiązujące w ich gminach wymagania, jakie muszą spełniać podmioty prowadzące schroniska dla bezdomnych zwierząt. [/b] [srodtytul]Alternatywne rozwiązania[/srodtytul] Warto wreszcie zauważyć, że prowadzenie schronisk nie jest jedynym narzędziem zarządzania problemem bezdomnych zwierząt. Gminy zbyt często koncentrują się na usuwaniu skutków problemu, zamiast zająć się jego źródłem. Art. 11a ustawy o ochronie zwierząt stanowi tymczasem, że [b]rada gminy może w drodze uchwały przyjąć program zapobiegający bezdomności zwierząt obejmujący w szczególności: sterylizację albo kastrację zwierząt, poszukiwanie nowych właścicieli dla zwierząt, usypianie ślepych miotów.[/b] Koszty realizacji takiego programu ponosi gmina. Warto zauważyć, iż powyższe wyliczenie ma charakter otwarty. Programy mogą zatem przewidywać inne sposoby zapobiegania bezdomności zwierząt. Programy takie w większym stopniu pozwalają na rozwiązywanie problemu u jego źródła. [ramka][b]Przykład[/b] Władze gminy Warszawa-Ursynów opracowały i realizują program, który na pierwszym miejscu stawia profilaktykę. Po pierwsze bezdomne zwierzęta, które się uda złapać, są poddawane niezbędnym badaniom, szczepieniom i sterylizacji. Gmina postawiła także na współpracę z mieszkańcami. Wszyscy, którzy zdecydują się na przyjęcie bezdomnych psów czy kotów pod opiekę w formie tzw. przytuliska, otrzymują od gminy dofinansowanie na jego prowadzenie. Ponadto w ramach opieki nad bezdomnymi psami zorganizowano system adopcyjny, dzięki któremu warunki, w jakich pozostawały adoptowane psy, były regularnie kontrolowane przez przedstawicieli gminy. Opieka adopcyjna, jeżeli spełniała wszystkie kryteria, była opłacana przez gminę. Utworzono również rejestr właścicieli psów, a także rejestr psów stanowiących własność gminy, z których oba zawierały informacje pozwalające na szybką identyfikację i interwencję w sytuacjach awaryjnych. Podobny tryb postępowania przewidziano dla kotów złapanych na terenie gminy.[/ramka] Reasumując, nie można negować konieczności organizowania i finansowania schronisk dla bezdomnych zwierząt. Należy jednak pamiętać, że odpowiedzialność za problematykę bezdomności zwierząt ciąży na społecznościach lokalnych, które winny egzekwować od swoich decydentów podejmowanie działań z jednej strony chroniących mieszkańców i ich otoczenie, z drugiej szanujących prawa zwierząt uznane w naszym kręgu kulturowym. [i]Autor jest radcą prawnym w kancelarii Gide Loyrette Nouel[/i]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL