fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rodzina

Ojcu mogą się należeć alimenty od dzieci

Fotorzepa, Kuba Kamiński Kub Kuba Kamiński
Nie tylko rodzice obowiązani są do utrzymywania swoich dzieci. Taki obowiązek ciąży także na dzieciach, jeśli rodzic znalazł się w niedostatku
Sąd może jednak odmówić rodzicowi alimentów, jeśli jego żądanie pozostaje w sprzeczności z zasadami współżycia społecznego.
Mąż czytelniczki przez 16 lat uchylał się od płacenia alimentów na dzieci. Nie utrzymywał z nimi żadnych kontaktów. Wyjechał za granicę i nie było możliwości sprawdzania, czy tam pracuje. Czytelniczka otrzymywała alimenty tylko w okresach działania banków alimentacyjnych. Dzieci są już dorosłe i niedawno podjęły pracę.
Mąż właśnie wrócił do kraju. Nie pracuje, nie ma żadnych dochodów. Jest chory, ale nie ma też renty inwalidzkiej. Domaga się pomocy od dzieci. Zapowiada, że jeśli jej nie otrzyma, to wystąpi przeciwko nim o alimenty do sądu. Czytelniczka słyszała, że w razie pozbawienia ojca praw rodzicielskich, straciłby możliwość starania się o alimenty od dzieci. Pyta, czy rzeczywiście tak jest.
[srodtytul]Ważna pełnoletność[/srodtytul]
W tym wypadku pozbawienie ojca władzy rodzicielskiej nie wchodzi w rachubę, ponieważ wygasa ona z dniem uzyskania przez dziecko pełnoletności, czyli ukończenia 18. roku życia. Skoro dzieci są dorosłe i samodzielne, nie ma władzy rodzicielskiej i nie ma czego ojca pozbawiać.
Istotnie, co do zasady dzieci mają wobec do rodziców obowiązek dostarczenia środków utrzymania, czyli obowiązek alimentacyjny. Obciąża on bowiem w myśl art. 128 [link=http://www.rp.pl/aktyprawne/akty/akt.spr;jsessionid=5C0A28DE0E34E93F5A1DD53944789B4C?id=71706]kodeksu rodzinnego i opiekuńczego[/link] krewnych w linii prostej, czyli m.in. dzieci wobec rodziców, oraz rodzeństwo.
Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego do alimentów oraz zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego.
[srodtytul]Pomoc w niedostatku[/srodtytul]
Dzieci są zobowiązane do alimentowania rodzica tylko w sytuacji, gdy ten znajduje się w niedostatku, tj. gdy nie jest w stanie zaspokoić swych usprawiedliwionych życiowych potrzeb i gdy jedyną drogą do poprawy jego sytuacji są alimenty od dziecka czy dzieci. Nawet gdy dzieciom się wiedzie bardzo dobrze, gdy ich sytuacja materialna jest znakomita, alimenty na rzecz rodzica mają zasadniczo wyrównać tylko ów stan niedostatku.
Żaden przepis nie uzależnia prawa rodzica do alimentów od tego, czy i jak wykonywał on swoje obowiązki alimentacyjne wobec dzieci. Nie wyłącza też tego uprawnienia sam fakt, że rodzic został w przeszłości pozbawiony władzy rodzicielskiej nad dzieckiem. Jednakże roszczenia wobec dzieci, a tym bardziej ich zakres, mogą być oceniane z punktu widzenia zasad współżycia społecznego, czyli reguł godziwego postępowania. Dlatego ze względu na te zasady sąd może oddalić roszczenie ojca – w całości lub w części, jeśli postępował on wobec swych dzieci rażąco nagannie. Dowodem na to może być zapewne wyrok pozbawiający rodzica władzy rodzicielskiej z jego winy, tj. z powodu nadużywania tej władzy albo rażącego zaniedbywania obowiązków względem dziecka, w tym obowiązków alimentacyjnych. Tak samo potraktować trzeba wyrok skazujący za tzw. złośliwe uchylanie się od alimentów, a nawet sam fakt, że z powodu uchylania się przez ojca od alimentów wypłacano je z funduszu alimentacyjnego.
[srodtytul]Nie tylko rodzice[/srodtytul]
Dodać trzeba, że państwowe jednostki pomocy społecznej mogą się domagać uiszczania kosztów pobytu pensjonariusza w takiej placówce od osób mających wobec niego obowiązek alimentacyjny na tych samych zasadach, na jakich mógłby ich żądać ten pensjonariusz. Oznacza to, że jeśli przez wzgląd na zasady współżycia społecznego ojcu alimenty od dzieci by się nie należały, to również taka placówka nie może występować przeciwko nim z takimi roszczeniami.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA