• 19.08.2018

Nie każda praca ma powodzenie

Kelner, sprzedawca lodów, kasjerka, asystent do spraw księgowych, informatyk - to tylko niektóre oferty pracy, jakie codziennie trafiają do biur karier w bydgoskich i toruńskich uczelniach.Ale największe zapotrzebowanie na młodych zgłaszają działy handlowe, bo sprzedawców potrzeba w każdej firmie. - Na pewno jest więcej ofert niż przed rokiem, ale często nie odpowiadają one zainteresowaniom młodych ludzi - mówi Monika Skrzypczyk, stażystka ds. zawodowej promocji studentów i absolwentów w Biurze Karier Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Dlaczego?- Najwięcej propozycji dotyczy stanowisk sprzedażowych. Nazwy dla tych stanowisk są bardzo różne: asystent, specjalista, konsultant - a tak naprawdę chodzi o sprzedaż produktów czy usług - dodaje.Ale na brak propozycji pracy narzekać nie można. Spływają do biura każdego dnia - nawet dziesięć dziennie. - Rozsyłamy je studentom, bo interesują ich oferty zarówno pracy fizycznej, jak i te wymagające int...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL