fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Steinbach: Polska straciła, to efekt rządów Kaczyńskich

Erika Steinbach
AFP
Jedno miejsce w radzie fundacji budowy centrum "Widoczny Znak" zostanie nie obsadzone - zdecydował niemiecki Związek Wypędzonych (BdV).
Jest to znak solidarności BdV z Eriką Steinbach. Na jej udział w radzie fundacji nie zgodziła się Polska. BdV przysługują w niej trzy miejsca. Tylko dwa zostały obsadzone. Związek będą reprezentować tylko jego wiceprzewodniczący: Christian Knauer i Albrecht Schlaeger.
Zgromadzenie Federalne Związku Wypędzonych jednogłośnie zatwierdziło decyzję prezydium BdV o tymczasowym wycofaniu nominacji Eriki Steinbach do rady przyszłej fundacji poświęconej wysiedleniom. Równocześnie, członkowie władz BdV zasygnalizowali, że po wrześniowych wyborach do parlamentu i prawdopodobnej zmianie koalicji rządowej zamierzają ponownie nominować swą przewodniczącą do tego gremium.
- Jestem przekonany, że jeszcze przed końcem roku pani Steinbach zasiądzie w radzie fundacji. To demokratyczna oczywistość - powiedział w telewizji ARD przewodniczący ziomkostwa Niemców sudeckich Bernd Posselt. W podobnym tonie wypowiadał się Knauer. Sama Steinbach podkreśliła, że nieobsadzone miejsce po niej jest krokiem "nadzwyczajnym", którego wymagała "nadzwyczajna sytuacja", czyli groźba zablokowania projektu centrum dokumentacji i informacji o wysiedleniach przez współrządzącą Niemcami SPD. - Gdzie my właściwie żyjemy? Czasy NRD na szczęście już minęły - oświadczyła, krytykując równocześnie szefa frakcji SPD Petera Strucka, który zażądał oświadczenia ze strony rządu i Związku Wypędzonych, że rezygnacja Steinbach z miejsca w radzie fundacji jest rozwiązaniem ostatecznym. Steinbach ocenia, że dyskusja w Polsce wokół nominacji do rady fundacji "Ucieczka, Wypędzenie, Pojednanie" na pewno nie wpłynęła na wzrost przyjaznego nastawienia do Polski w Niemczech. - Na razie w Polsce nadal panują nacjonalistyczne trendy, będące pozostałością po rządach Kaczyńskich, ale w Polsce stosunkowo wcześniej niż w innych postkomunistycznych krajach stworzono atmosferę do debaty o wysiedleniach - powiedziała.
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA

REDAKCJA POLECA

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA