fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biura podróży

PIT kontra klauzule niedozwolone

Prezes PIT Paweł Niewiadomski
archiwum prywatne
Przedsiębiorcy, szczególnie turystyczni, powinni mieć możliwość konsultowania z Urzędem Ochrony Konkurencji i Konsumentów wzorów umów, aby uniknąć kar za umieszczanie tam klauzul niedozwolonych
To jeden z postulatów Polskiej Izby Turystyki pod adresem Kodeksu postępowania cywilnego, zgłoszony Ministerstwu Sprawiedliwości. Trwa właśnie bowiem proces przygotowania „projektu założeń projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw". Chodzi między innymi o przepisy dotyczące ochrony praw konsumentów. PIT jako samorząd skupiający przedsiębiorców i pracowników branży turystycznej uznał, że to bardzo istotny dla branży problem, postanowił więc zabrać w tej sprawie głos.

UOKiK soli kary

Oprócz uwag do rozwiązań szczegółowych, Izba zgłosiła własne wnioski, których zrealizowanie zaowocowałoby ogromnym ułatwieniem działania firm turystycznych, szczególnie biur podróży. Uwagi dotyczą tak zwanych klauzul niedozwolonych (abuzywnych) w umowach z klientami.
Co roku Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów prowadzi bowiem kontrole w tych przedsiębiorstwach, sprawdzając, czy w stosowanych przez nie dokumentach nie ma warunków naruszających prawa konsumentów. Jeśli takich zapisów się dopatrzy - najczęściej chodzi o zbyt restrykcyjne ograniczenia zasad składania reklamacji - prezes UOKiK-u nakłada na przedsiębiorcę karę finansową. Nawet, jeśli przedsiębiorca natychmiast poprawi wzór umowy.
Wysokość kar jest często drastyczna, bo odnosi się do przychodów firmy z poprzedniego roku. Kary mogą sięgać nawet 10 procent tej sumy. Wprawdzie ukarany może się odwołać do Sądu Konsumenckiego, ale jak pokazuje praktyka, przeważnie i tak musi zapłacić, chociaż zdarza się, że sąd obniża wymiar kary.

Nie karać, zapobiegać

PIT namawia Ministerstwo Sprawiedliwości do złagodzenia przepisów, bez uszczerbku dla interesów konsumentów. – Przecież w stanowieniu prawa konsumenckiego nie chodzi o to, by zastawiać pułapki na przedsiębiorców i ściągać z nich drakońskie kary, lecz żeby uregulować ich działalność z korzyścią dla nich i ich klientów – argumentuje prezes PIT Paweł Niewiadomski.
Po pierwsze, zdaniem PIT, każdy przedsiębiorca powinien mieć możliwość przedstawić w UOKiK-u wzór umowy (wzorzec umowny – w nomenklaturze prawnej) jaką chce stosować w kontaktach z klientami. UOKiK na tym etapie mógłby mu wtedy zwrócić uwagę, które zapisy dokumentu budzą wątpliwość z punktu widzenia ochrony praw konsumenta. - Służyłoby to eliminowaniu klauzul niedozwolonych z rynku oraz ograniczało liczbę postępowań sądowych, a dodatkowo przyczyniłoby się do szerzenia wiedzy i świadomości prawnej uczestników rynku turystycznego – wskazuje Niewiadomski.
- Trzeba mieć na względzie, że przedsiębiorcy turystyczni często prowadzą działalność gospodarczą jednoosobowo, nie dysponują zapleczem w postaci wykwalifikowanych prawników. Jeśli popełniają błędy, to nie dlatego, że z premedytacją starają się ominąć prawo, ale ze względu na brak dostatecznej wiedzy i obiektywne trudności w poruszaniu się po tym skomplikowanym obszarze prawnym- dodaje.
PIT w piśmie do Ministerstwa Sprawiedliwości przywołuje przykład innych krajów: „Wydaje się, że w większości państw, których systemy [prawne] również stoją na straży ochrony praw konsumentów, problemy interpretacyjne nie osiągnęły takiej skali jak w Polsce. Postawiły one na przejrzystość i prostotę rozwiązań systemowych, a przede wszystkim na edukację uczestników rynku. Godny przytoczenia jest przykład Wielkiej Brytanii, gdzie funkcjonuje praktyczny przewodnik dotyczący klauzul niedozwolonych, na podstawie którego możliwe jest sprawdzenie i porównanie dawnego brzmienia klauzuli oraz jej wersji zmienionej, odpowiadającej wymogom prawnym. W polskich warunkach taki przewodnik mógłby funkcjonować np. przy rejestrze klauzul zakazanych prowadzonym przez UOKiK".

Oddać głos samorządom

PIT uważa także, że z Kodeksu postępowania cywilnego powinien zniknąć art. 479 ze znacz. 39 kpc. Zgodnie z nim, można pozwać przedsiębiorcę, w którego umowach UOKiK wykrył klauzule niedozwolone, nawet przez pół roku po tym, jak przedsiębiorca wyeliminował je z dokumentów. To daje pole do popisu prawnikom i firmom, które obiecują klientom wyegzekwowanie odszkodowania i nękają w ich imieniu przedsiębiorców turystycznych. - Rzekomo chronią interesy konsumentów, a w rzeczywistości prowadzą działalność zarobkową dzięki lukom prawnym – nie kryje oburzenia Niewiadomski.
PIT ma jeszcze dwa postulaty. Po pierwsze umożliwienie izbom gospodarczym brania udziału w procesach przed sądami konsumenckimi po stronie przedsiębiorców, przeciwko którym się one toczą. Nawet, a może szczególnie, wówczas gdy sam przedsiębiorca nie czuje się na siłach bronić swoich interesów, a postępowania mogą mieć znaczenie dla całej branży.
Po drugie – uważa Polska Izba Turystyki - należałoby się zastanowić nad ograniczeniem wysokości kar, których ciężar w licznych przypadkach, jest nie do udźwignięcia przez przedsiębiorcę i w efekcie, zamiast pełnić funkcję odstraszającą, przyczynia się do jego upadku. Jednym z rozwiązań byłoby wprowadzenie możliwości ustalenia kar w oparciu o kryterium dochodu z działalności gospodarczej, a nie przychodu, jak to ma miejsce obecnie.
Obecny etap prac nad zmianą Kodeksu postępowania cywilnego jest jeszcze bardzo wczesny. Miną miesiące, jeśli nie lata, nim nowe przepisy zostaną uchwalone i wejdą w życie. - Będziemy jako samorząd gospodarczy śledzić prace nad ustawą na każdym etapie i zgłaszać nasze wnioski – zapewnia prezes Paweł Niewiadomski.
Źródło: turystyka.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA