fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Świat

Cameron ostro krytykowany za słowa o polskich imigrantach

David Cameron, premier Wielkiej Brytanii podczas szczytu UE 20 grudnia 2013 r.
AFP
Davida Camerona zalała fala krytyki za jego słowa o imigrantach podczas ostatniego szczytu w Brukseli. Jak pisze "Daily Mail", brytyjski premier miał stwierdzić, że "wielkim błędem" było pełne otwarcie granic dla Polaków i obywateli innych krajów przyjętych do Unii 9 lat temu.
- Myślę, że powinniśmy wyciągnąć wnioski z historii. Myślę, że błąd popełnił poprzedni rząd, dając nieograniczony, natychmiastowy dostęp do brytyjskiego rynku pracy Polsce, Węgrom i innym krajom bałtyckim za jednym razem. To był ogromny błąd. Wiecie, ludzie nie przewidzieli, że półtora miliona ludzi przemieści się w Europie, ponieważ takie kroki zostały podjęte - powiedział Cameron w czasie ostatniego szczytu UE.
Dodał, że kryteria używane przy negocjacjach z przyszłymi członkami UE powinny być zmienione tak, by zmienić masowy charakter migracji. Zapowiedział także, że Wielka Brytania może zawetować rozszerzenie Unii o nowych członków, jeśli zasady migracyjne nie zostaną zmienione.

Clegg przeciwny dalszym ograniczeniom migracji

Deklarację Camerona skrytykował dziś wicepremier Nick Clegg, który zapowiedział, że zablokuje wprowadzanie dalszych ograniczeń praw obywateli UE do emigracji do W. Brytanii. Rząd ogłosił już niedawno, że zredukowany zostanie dostęp imigrantów do świadczeń - zdaniem Clegga to wystarczy.
W artykule w tygodniku "Sunday Times", lider liberalnych demokratów stwierdził, że przeciwny jest sugerowanym ostatnio przez MSW planom zmniejszenia migracji z UE do 75 tys. netto rocznie, argumentując, że miałoby to negatywny wpływ na publiczną służbę zdrowia i londyńskie City.
Taki limit nazwał "arbitralnym", "niecelowym", "odwracającym uwagę od innych spraw". Według niego, to krok w stronę wyjścia Wielkiej Brytanii z UE.
"Zawieszenie znaku zakazu wjazdu na białych skałach w porcie Dover byłoby posunięciem społecznie popularnym, ale koszt dla gospodarki byłby bardzo wysoki" - napisał Clegg na łamach "ST".

Plewnelijew o polityce imigracyjnej Camerona: to izolacjonizm

Także prezydent Bułgarii Rosen Plewnelijew w wywiadzie dla tygodnika "Observer" skrytykował premiera Davida Camerona, uznając, że w polityce imigracyjnej idzie on na ustępstwa wobec nacjonalistów i ryzykuje tym samym międzynarodową izolacją własnego kraju.
Bułgarski polityk zaapelował do Wielkiej Brytanii, by "pozostała wierna swemu historycznemu dziedzictwu globalnego mocarstwa o pionierskich zasługach na polu integracji". Uznał politykę imigracyjną Camerona za przejaw izolacjonizmu i ostrzegł, że historia może ją źle ocenić, jeśli zaszkodzi to reputacji kraju.
Od 1 stycznia 2014 r. nowo przybyli imigranci z Unii Europejskiej będą musieli odczekać trzy miesiące zanim będzie im wolno ubiegać się o zasiłek dla bezrobotnych w Wielkiej Brytanii.
Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA