fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Prawo drogowe

Prawo jazdy dla nastolatka od 16 roku życia

Aby prowadzić niewielki i lekki samochód o masie własnej nie większej niż 550 kg i mocy silnika nie większej niż 15 kW (21 KM), trzeba uzyskać odpowiednie uprawnienia. Prawo jazdy tej kategorii można uzyskać w wieku 16 lat.
Aby uzyskać takie uprawnienia, trzeba przejść badania lekarskie i uzyskać zaświadczenie o braku przeciwwskazań do kierowania pojazdami. Potem należy zarejestrować się w wydziale komunikacji w starostwie powiatowym lub urzędzie miasta na prawach powiatu, właściwym dla miejsca zameldowania. Tam kandydat na kierowcę dostanie profil kandydata na kierowcę. Kolejny krok to kurs w szkole nauki jazdy i egzamin w dowolnym Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego – teoretyczny i praktyczny.
Egzamin teoretyczny
Nowe przepisy przewidują egzamin złożony z 20 pytań z wiedzy podstawowej oraz 12 pytań różnych dla poszczególnych kategorii prawa jazdy. Odpowiedzi trzeba udzielić niemal natychmiast. Egzaminowany ma 20 sekund na przeczytanie pytania i 15 kolejnych na wybór tylko jednej odpowiedzi. Treść kolejnych 12 pytań zmienia się zależnie od kategorii prawa jazdy, na którą jest egzamin. Jest to test jednokrotnego wyboru. Czas na odpowiedź to 50 sek. Uwaga! Po zaakceptowaniu wybranej opcji i przejściu do następnego zagadnienia nie ma możliwości powrotu.
Pytania z wiedzy podstawowej i specjalistycznej (dla poszczególnych kategorii) jednokrotnego wyboru. Ze specjalistycznej polegają na wyborze jednej z trzech odpowiedzi – A, B, C – w ciągu 50 sekund. Niewskazanie żadnej odpowiedzi ma oznaczać zero punktów.
Oblałeś niesprawiedliwie, poskarż się
80 proc. zdających na kategorię B nie zalicza egzaminu praktycznego. Najczęściej chodzi o nieprzestrzeganie znaku „stop" i nieustąpienie pierwszeństwa. W stolicy niestety nie jest łatwo. W ubiegłym roku WORD przeprowadził tu 112 tys. egzaminów, z których negatywnie skończyło się 77 tys. W 150 wypadkach oblanie egzaminu zaskarżono, a tylko dziesięciu kandydatom odwołanie uwzględniono. Choć skuteczność odwołań jest niewielka, to gdy jesteśmy przekonani, że egzamin oblaliśmy niesłusznie, warto je złożyć.
Skargę składamy do marszałka województwa za pośrednictwem dyrektora ośrodka, w którym kandydat egzamin oblał. Można to zrobić:
- osobiście pod adresem wskazanym na stronie internetowej danego ośrodka ruchu drogowego
- za pośrednictwem poczty na adres ośrodka, e-mailem lub faksem.
WORD, do którego zgłasza się kandydat niezadowolony z wyniku egzaminu i jego przebiegu, kompletuje dokumentację sprawy. W wypadku kategorii B dołącza do niej także kasetę z zarejestrowanym nagraniem egzaminu. Wszystko trafia do marszałka i to on podejmuje decyzję, czy egzamin trzeba powtórzyć, a więc czy skarżący ma rację, kwestionując wynik.
Odsetek tych, którzy wygrywają, jest niewielki, ale starać się zawsze można. Zwłaszcza wówczas, gdy kandydat z pokorą znosił poprzednie niepowodzenia, a tym razem jest przekonany, że umiejętności, jakie prezentuje, uprawniają do zdobycia prawa jazdy.
Przykład
Ilona W. zdawała egzamin cztery razy bez powodzenia. Dwukrotnie zdyskwalifikował ją ten sam błąd – przejechanie ciągłej linii, raz złamała zakaz skrętu w lewo, a za czwartym razem zablokowała skrzyżowanie. Kiedy wsiadała do auta po raz piąty, poinformowała egzaminatora, że to już jej piąty raz.
W odpowiedzi usłyszała, że dopiero piąty. Kobieta bardzo się zdenerwowała. Zadaną trasę przejechała bezbłędnie, ale egzaminator oblał ją po raz piąty, zarzucając brak płynności jazdy. Kobieta złożyła skargę i wygrała.
Dużo łatwiej niż egzamin praktyczny w całym kraju zdaje się test teoretyczny. W Krośnie przechodzi przez niego ponad 82 proc. zdających, w Bydgoszczy – 81 proc., a w Rzeszowie 80 proc.
Egzamin praktyczny na prawo jazdy kandydat powinien zdać w ciągu sześciu miesięcy od dnia uzyskania pozytywnego wyniku z części teoretycznej. Po tym terminie należy ponownie zdać egzamin teoretyczny, który warunkuje przejście do drugiej części – egzaminu praktycznego.
Wiele osób rezygnuje z prawa jazdy po tym, jak ósmy, dziewiąty czy dziesiąty raz nie udaje im się zdać. Ale to przecież nie oznacza, że nie potrafią jeździć. Bardzo często stres jest tak duży, że paraliżuje za kierownicą. Trzeba to przezwyciężyć, uwierzyć w swoje umiejętności i być skoncentrowanym przez cały czas trwania egzaminu.

Terminowy dokument

Jedną z najważniejszych zmian jest wprowadzenie terminowych praw jazdy.
Różowy, plastikowy, z kolorowym zdjęciem i specjalnymi zabezpieczeniami – tak wygląda dokument wydawany od 19 stycznia tego roku.
Zmiany, nie tylko we wzorze dokumentu, ale także w egzaminie teoretycznym na prawo jazdy wprowadza ustawa o kierujących pojazdami.
Od 19 stycznia nowy dokument dostają ci, którzy już na nowych zasadach zdobędą uprawnienia. Dotychczasowe prawa jazdy (wydane bezterminowo) będą wymieniane w latach 2028–2033. Nowy dokument jest różowy i zawiera wewnątrz karty kolorowe zdjęcie.
Dodatkowym elementem jest okienko z soczewkami, w którym widnieć będą znak PL i data ważności dokumentu. Na rewersie znajduje się numer wykonany laserem. Do personalizacji użyto aż trzech technik. Dokument wydawany jest terminowo. Na kategorię B będzie ważny przez 15 lat. Proces wyrabiania dokumentu (od momentu otrzymania od starosty informacji o zdaniu egzaminu do odesłania staroście gotowego blankietu) powinien trwać siedem dni.
Okres ważności prawa jazdy określonej kategorii jest przedłużany na wniosek osoby zainteresowanej.
Uwaga!
Dzisiejsze prawa jazdy zachowają ważność do stycznia 2033 r.

Najważniejszy jest początek

Tak naprawdę wynik egzaminu końcowego na każdą z kategorii prawa jazdy zależy od tego, jak nauczyliśmy się jeździć. To z kolei zależy od tego, do jakiej szkoły trafiliśmy. Radzimy, na co zwrócić uwagę przy jej wyborze.
- Sprawdźmy zdawalność w ośrodku szkolenia (taką informację można dostać w każdym starostwie);
- Porozmawiajmy z kierownikiem ośrodka (może to być rozmowa telefoniczna na temat oferty proponowanej przez jego szkołę);
- Dowiedzmy się, czy są wykłady (wiele szkół ich nie prowadzi, ograniczając zajęcia do omówienia pytań egzaminacyjnych) i kto je prowadzi;
- Sprawdźmy, od jakiego momentu szkolenia zaczyna się jazda (powinno to nastąpić dopiero po zakończeniu części teoretycznej). W praktyce zdarza się często, że kandydat na kierowcę siada za kółkiem już po pierwszych zajęciach z teorii, kiedy nie poznał wszystkich zasad ruchu, zasad techniki kierowania oraz podstawowych zasad obsługi pojazdu – na douczanie teorii w pojeździe szkoda czasu;
- Sprawdźmy, na jakich pojazdach szkoła uczy jeździć (dobrze wiedzieć, jaki jest stan techniczny auta, którym będziemy się uczyć – jeżeli jakikolwiek element pojazdu jest niesprawny, nie zgadzajmy się nim jeździć);
- Zorientujmy się, czy mamy szansę wyboru instruktora (sprawdźmy go, jakie ma doświadczenie, dowiedzmy się w starostwie, z jakim skutkiem uczy jeździć, czyli sprawdźmy, jak radzą sobie na egzaminach jego uczniowie – tzw. zdawalność; ustalmy, ilu kursantów szkoli miesięcznie);
- Zapytajmy, ilu instruktorów będzie nas uczyć; jeżeli usłyszymy, że kilku – potraktujmy to jako ostrzeżenie; musimy mieć przydzielonego instruktora prowadzącego; nieuzasadnione zmiany instruktorów powinny być ograniczone do minimum;
- Dowiedzmy się, czy w szkole przeprowadzany jest egzamin wewnętrzny (choć powinien być w każdej, to zdarza się, że jest inaczej);
- Zbadajmy infrastrukturę szkoły (jak wygląda sala wykładowa, plac manewrowy, czy są zachowane wszystkie parametry wymiarów stanowisk egzaminacyjnych);
- Zapytajmy, jak będzie dokumentowane szkolenie; koniecznie sprawdźmy, czy będziemy posiadali na bieżąco prowadzoną kartę przeprowadzonych zajęć (nigdy nie podpisujmy zajęć, które się nie odbyły);
- Zapytajmy, czy instruktor będzie po każdej godzinie zajęć praktycznych dokonywał wymiernej oceny naszych umiejętności;
- Zapytajmy, czy możemy otrzymać pisemny program egzaminacyjny, czyli zbiór zadań, które na pewno wystąpią na egzaminie. Kontrolujmy realizację obowiązkowych zadań programu - czasami zdarza się, że instruktor nie uczy wszystkich obowiązkowych zadań egzaminacyjnych;
- Sprawdźmy, czy instruktor będzie uczestniczył w egzaminie – oczywiście jeżeli mamy takie życzenie;
- Porównajmy ceny za szkolenia: nigdy nie wybierajmy najniższej – dobre szkolenie kosztuje.
Jeżeli wybierzemy ośrodek – wymagajmy jakości. Pamiętajmy: inwestujemy w swoje bezpieczeństwo. Wszelkie nieprawidłowości zaistniałe w trakcie szkolenia zgłaszajmy do kierownika ośrodka (bardzo ważne jest punktualne rozpoczynanie zajęć; ich skracanie to oszustwo).
Sprawdźmy, jak będą rozłożone poszczególne godziny jazd. Na początku unikajmy jazd dłuższych niż godzina. Na jazdy dwugodzinne możemy się zgodzić, jeżeli mamy poczucie, że fizycznie jesteśmy w stanie utrzymać sprawność. Będąc zmęczonym, ryzykujemy, a i tak niczego się nie nauczymy. Jeżeli stwierdzimy, że źle wybraliśmy ośrodek lub instruktora, możemy dokonać zmiany.

Uważaj na punkty

I na koniec rada praktyczna. Każdy poruszający się po drodze kierowca jest narażony na mandaty i punkty karne. Jeśli chodzi o te ostatnie, najmłodsi kierowcy, do których właśnie kierowany jest poradnik, są surowiej traktowani. Po pierwsze w ciągu pierwszego roku jazdy mogą zgromadzić jedynie 19 punktów (przy 20 tracą już uprawnienia).
Po drugie nie mogą skorzystać z dobrodziejstwa redukcji niechcianych punktów karnych. Z tego szkolenia mogą skorzystać jedynie doświadczeni kierowcy, którzy otrzymali nie więcej niż 24 punkty karne.
Prawo jazdy B1
- Podstawowe warunki przystąpienia do kursu na B1 to:
- zgoda rodziców
- ukończone 15 lat i 9 miesięcy – 16 lat do egzaminu państwowego
- brak przeciwwskazań zdrowotnych, potwierdzonych orzeczeniem lekarza uprawnionego
Opłaty ile trzeba wydać na egzamin
- 30 zł – teoretyczny na wszystkie kategorie
- 140 zł – praktyczny na prawo jazdy kategorii AM
- 180 zł – praktyczny na prawo jazdy kategorii A1
- 170 zł – praktyczny na prawo jazdy kategorii B1
- 100 zł 50 gr – wydanie prawa jazdy
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA