Reklama

Jerzy Haszczyński: Donald Trump już wstrzymuje pierwszą wojnę. Chyba

Dzień przed inauguracją Donalda Trumpa pierwsi od miesięcy izraelscy zakładnicy mają być uwolnieni. Rozejm może zacząć obowiązywać nawet wcześniej. Przyszłość Strefy Gazy nie jest jednak jasna, podobnie jak premiera Beniamina Netanjahu.
Jerzy Haszczyński: Donald Trump już wstrzymuje pierwszą wojnę. Chyba

Foto: REUTERS/Carlos Barria/File Photo

Od środy wieczorem świat żyje wieścią o zawarciu porozumienia między Izraelem a Hamasem wynegocjowanego w Dausze przez katarskich, egipskich, a przede wszystkim amerykańskich negocjatorów. Po 15 miesiącach wojna w Strefie Gazy, wywołana wielkim atakiem terrorystycznym Hamasu na Izrael, nigdy nie była tak bliska zakończenia.

Porozumienie wymaga jeszcze zgody premiera Beniamina Netanjahu, który w czwartek z samego rana „analizował ostatnie szczegóły”. Wstrzymanie wojny może oznaczać koniec jego kariery w roli szefa rządu i wyczekiwanie na konsekwencje procesów korupcyjnych, które się przeciw niemu toczą. Na odrzucenie porozumienia naciskali na niego skrajnie prawicowi koalicjanci, bez których nie utrzyma się rząd. A z drugiej strony na podpisanie naciskał proizraelski prezydent elekt Donald Trump. Do nacisków włączył się też kończący urzędowanie Joe Biden.

Pozostało jeszcze 88% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama