fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Minister zdrowia Łukasz Szumowski złożył rezygnację

Łukasz Szumowski
Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Składam dziś rezygnację z funkcji Ministra Zdrowia - poinformował Łukasz Szumowski. - Wracam do zawodu, do mojego wyuczonego zawodu. Chciałbym wrócić do kliniki leczyć pacjentów - powiedział.

Minister zdrowia Łukasz Szumowski konferencję prasową rozpoczął od informacji dotyczącej gotowej strategii jesiennej walki z epidemią. Specjalnie stworzony w tym celu zespół przygotował swoje rekomendacje. Eksperci zwrócili m.in. uwagą na zwiększenie roli lekarzy rodzinnych. 

- Chcemy stworzyć ambulatoria dla osób z objawami Covid-19. Rozbudowujemy sieć laboratoriów, aby przeprowadzać niemal 60 tys. testów na dobę - dodał.

Szumowski w dalszej części konferencji poinformował, że złożył we wtorek rezygnację z funkcji szefa resortu zdrowia. - Pozostaję posłem, będę pełnił funkcje publiczne. Wracam do zawodu - jestem kardiologiem i elektrofizjologiem. Rozmowy o tym trwały od wielu miesięcy - zapowiedział minister.

- Umowa dżentelmeńska między mną a panem premierem, panem prezesem, była taka, że miałem dokończyć parę spraw ważnych dla Polski. Choćby wdrożyć system informatyzacji ochrony zdrowia - tłumaczył Szumowski.

- Oczywiście, mamy w Polsce przyrosty zachorowań, ale mamy też gospodarkę, która funkcjonuje. Jestem przekonany, że mój następca w Ministerstwie Zdrowia na pewno niezwykle kompetentny ekspert, będzie mógł ten system ochrony zdrowia poprowadzić dalej - kontynuował.

- Udało się w mojej kadencji wypracować strategię onkologiczną. Podniesiono nakłady na onkologię z blisko 5 mld na blisko 11,4 mld zł. To są rzeczy ważne dla Polaków, nowotwory to jedna z najważniejszych przyczyn zachorowalności w Polsce - podsumowywał Szumowski.

- Wchodząc do resortu usiadłem do stołu z lekarzami, udało się stworzyć ustawę o zawodzie lekarza. Ilość lekarzy w Polsce wzrosła, ilość pielęgniarek wzrosła. Udało się podnieść wynagrodzenia dla pielęgniarek i położnych, oraz zwiększyć liczbę szkół - mówił.

- Jesteście w stanie dostrzec, jak wyglądałaby Polska w stanie epidemii bez recepty, bez e-zwolnienia, które wspólnie z ZUS-em i ministerstwem rodziny udało się wdrożyć w sposób, łatwy jako obowiązkowa usługa. Tutaj ogromna zasługa ministra Cieszyńskiego. Gdyby nie te recepty, gdyby nie te zwolnienia, to wyobraźcie sobie państwo, że pacjenci musieliby jeździć po przedłużenie recepty do przychodni. Pewnie kosztowałoby to wiele zdrowia i życia obywateli - dodał.

- Dziękuję wszystkim pracownikom medycznym. Udało nam się wspólnie wypracować wiele dobrych rzeczy - powiedział.

W poniedziałek z Ministerstwa Zdrowia odszedł wiceminister Janusz Cieszyński. "Decyzja kilkukrotnie już odkładana, ale dzięki temu też dobrze przemyślana" - przekazał.

Wkrótce następca Szumowskiego

Następcę Łukasza Szumowskiego poznamy w ciągu najbliższych kilku dni - wynika z informacji "Rzeczpospolitej". We wtorek na konferencji prasowej dotychczasowy szef resortu zdrowia zaskoczył opinię publiczną informacją, że podaje się do dymisji. Rekonstrukcja gabinetu premiera Morawieckiego jest tymczasem planowana za kilka tygodni. 


Jak wynika z naszych informacji termin odejścia Szumowskiego z rządu to był czas po wyborach prezydenckich, które pierwotnie miały odbyć się w maju. Szumowski miał do tego czasu dokończyć kilka ważnych dla resortu projektów (informatyzacja). Plany pokrzyżowała epidemia koronawirusa. W kuluarach mówi się też, że dotychczasowy minister zdrowia miał pierwotnie odejść już po wyborach do Sejmu, ale do pozostania skłoniło go właśnie dokończenie rozpoczętych wcześniej przedsięwzieć.   


Michał Kolanko

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA