fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Dieta śródziemnomorska chroni przed depresją

Bazująca na świeżych warzywach dieta śródziemnomorska działa korzystnie nie tylko na układ krążenia, ale też na psychikę - twierdzą naukowcy
Adobe Stock
Odżywianie się zgodnie z zasadami diety śródziemnomorskiej poprawia nastrój i zmniejsza ryzyko depresji – wykazały nowe badania, zaprezentowane na ostatniej konferencji Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego (APA) w San Francisco.

Dieta śródziemnomorska od wielu lat znajduje się w ścisłej czołówce najzdrowszych sposobów odżywiania się. W tegorocznym prestiżowym rankingu U.S. News & World  wyprzedziła nawet słynną dietę DASH i zajęła pierwsze miejsce na podium najlepszych diet świata.

Głównymi składnikami diety śródziemnomorskiej są świeże sezonowe, warzywa, pełnoziarniste produkty zbożowe, oliwa z oliwek, ryby i owoce morza, owoce i orzechy. O jej zdrowotnych właściwościach zrobiło się głośno w latach 90. ubiegłego wieku, chociaż pierwsze badania naukowe na ten temat pojawiły się już w latach 50.

Dzisiaj dieta śródziemnomorska jest jedną z najlepiej zbadanych naukowo diet na świecie. Przede wszystkim podkreśla się jej korzystne działanie na układ sercowo-naczyniowy, ale nie brakuje doniesień o tym, że zapobiega cukrzycy, otyłości brzusznej, zespołowi metabolicznemu, niektórym nowotworom, a także chorobom neurodegradacyjnym, takim jak choroba Alzheimera czy Parkinsona.  

To jednak nie koniec korzyści zdrowotnych, jakie daje. Naukowcy z Hellenic Open University w Patras w Grecji wykazali, że osoby, które stosują dietę śródziemnomorską są mniej narażone na wystąpienie objawów depresji w starszym wieku.

Naukowcy analizowali związek między sposobem odżywiania się a kondycją psychiczną u pensjonariuszy ośrodków opieki dziennej dla osób starszych we Wschodniej Attyce w Grecji. Spośród wszystkich uczestników badania 64 proc. osób luźno stosowało się do diety śródziemnomorskiej, a 34 proc. deklarowało ścisłe przestrzeganie jej zasad. Wśród całej kohorty prawie 25 proc. osób miało objawy depresji, w tym więcej kobiet niż mężczyzn.

Naukowcy zaobserwowali, że uczestnicy żywiący się według diety śródziemnomorskiej - szczególnie w wariancie do minimum ograniczającym spożycie mięsa i picie alkoholu, mieli mniejsze prawdopodobieństwo rozwoju depresji lub związanych z nią objawów.

- Wyniki potwierdzają, że depresja u osób starszych jest powszechna i silnie związana z kilkoma czynnikami ryzyka - zauważają autorzy badania. Niemniej jednak u osób stosujących dietę głównie roślinną ryzyko to jest mniejsze – dodają. Naukowcy zastrzegli jednocześnie, że badanie miało charakter obserwacyjny i nie udowadnia związku przyczynowo-skutkowego.

Badania nad wpływem diety na funkcjonowanie psychiczne są stosunkowo nowe. Trudno je przeprowadzić i zinterpretować, ponieważ zarówno na to, co jemy, jak i na nasze ogólne samopoczucie wpływa wiele czynników. Naukowcy coraz częściej próbują to analizować. Badanie greckich naukowców przedstawione na konferencji  Amerykańskiego Stowarzyszenia Psychiatrycznego (APA) nie jest pierwszym wykazującym pozytywny wpływ diety roślinnej na psychikę.

Opublikowane w American Journal of Public Health w 2016 r.  badanie na grupie ponad 12 tys. Australijczyków wykazało, że osoby, które zwiększyły liczbę porcji owoców i warzyw w codziennej diecie czuły się szczęśliwsze i bardziej zadowolone ze swojego życia niż te, które tego nie zrobiły.

Inne badanie obejmujące 422 młodych dorosłych z Nowej Zelandii i Stanów Zjednoczonych również wykazało, że zwiększenie konsumpcji świeżych warzyw i owoców dobrze wpływa na zdrowie psychiczne i samopoczucie. Naukowcy zaobserwowali przy tym, że korzyści przynosi jedynie jedzenie produktów roślinnych nieprzetworzonych, prawdopodobnie dlatego, że zawierają więcej witamin i minerałów (zwłaszcza witaminy C i B, które są wrażliwe na obróbkę cieplną).

Co sprawia, że dieta śródziemnomorska tak dobrze działa na psychikę? Naukowcy przypuszczają, że może chodzić m.in. o błonnik, który sprzyja zróżnicowanej populacji „dobrych” bakterii w jelitach. Badania sugerują, że to właśnie zdrowa mikrobiota znacząco wpływa na neuroprzekaźniki, np. serotoninę, które regulują nastrój.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA