fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Zdrowie

Jedzenie czerwonego mięsa nawet w małych ilościach szkodzi?

Adobe Stock
Związek między spożywaniem dużych ilości czerwonego mięsa, zwłaszcza przetworzonego, z poważnymi chorobami jest znany. Nowe badania sugerują jednak, że nawet jedzenie niewielkich ilości tych produktów zwiększa ryzyko poważnych chorób.

O tym, że dieta bogata w czerwone mięso szkodzi zdrowiu, naukowcy mówią od dawna. Liczne badania dowodzą, że upodobanie do befsztyków zwiększa ryzyko takich chorób jak nowotwór jelita grubego, trzustki, udaru czy endometriozy.  Dotychczasowe prace naukowców dotyczyły jednak jedzenia mięsa w dużych ilościach. Nie analizowano, czy spożywanie wołowiny lub wieprzowiny od święta może szkodzić.

– Chcieliśmy bliżej przyjrzeć się powiązaniu niskiego spożycia czerwonego i przetworzonego mięsa z chorobami układu krążenia i umieralnością na raka w porównaniu z tymi, którzy w ogóle nie jedli mięsa – powiedział główny autor badań dr Saeed Mastour Alshahrani.

Naukowcy w prospektywnym badaniu kohortowym przeanalizowali dane 72 142 Adwentystów Dnia Siódmego, którzy wzięli udział w Adventist Health Study-2 (AHS-2). Adwentyści byli dla naukowców idealną grupą do analizy. Około połowa wiernych była wegetarianami, a spośród tych, którzy nie byli, 90 procent jadło zaledwie ok. 58 gram lub mniej czerwonego mięsa dziennie.

Podczas średniej obserwacji wynoszącej 11,8 roku, zmarło 7961 osób, w przypadku 2598 osób przyczyną zgonu były choroby sercowo-naczyniowe, a 1873  -  rak. 

Analiza, którą opublikowało w czasopismo Nutrients, wykazała związek między umiarkowanym lub sporadycznym spożyciem mięsa a wyższym ryzykiem zgonów zarówno całkowitych, jak i sercowo-naczyniowych.

Naukowcy wzięli też pod uwagę takie czynniki u badanych jak otyłość, brak aktywności fizycznej czy niskie spożycie owoców i warzyw.

Uwzględniono także wybory dietetyczne, takie jak spożycie produktów mlecznych, produktów pełnoziarnistych i roślin strączkowych. Ułatwieniem był fakt, że stosunkowo niewielu uczestników paliło lub piło alkohol.

Autorzy badania uważają, że ich praca potwierdza wcześniejsze wnioski. – Nasze odkrycia przydają dodatkowego znaczenia dowodom sugerującym, że jedzenie czerwonego i przetworzonego mięsa może negatywnie wpłynąć na zdrowie i długość życia – zauważa dr Michael Orlich, współautor kohorty AHS-2. Nowością jest to, że ten negatywny skutek może wystąpić, nawet jeśli je się bardzo małe ilości tych produktów.

Zdaniem naukowców konieczne będą dalsze badania, aby potwierdzić wyniki AHS-2. Nadal nie jest bowiem jasne, co dokładnie powoduje, że czerwone i przetworzone mięso prowadzi do niekorzystnych skutków zdrowotnych.

W poszukiwaniu alternatywy

Według danych Organizacji Narodów Zjednoczonych ds. Wyżywienia i Rolnictwa spożycie czerwonego mięsa i drobiu w ciągu ostatnich 50 lat wzrosło zarówno w krajach rozwiniętych, jak i rozwijających się.

Jak pisaliśmy w „Rzeczpospolitej” ograniczenie spożycia czerwonego mięsa, w tym przede wszystkim wołowiny – to jeden z głównych postulatów „planetarnej diety zdrowotnej”, opracowanej przez 37 naukowców z całego świata w ramach komisji EAT-Lancet. Proponowane  zmiany w diecie bliskie są tak zwanej diecie fleksitariańskiej, która nie wyklucza jedzenia białka zwierzęcego, ale opiera się głównie na warzywach, w tym strączkowych, oraz orzechach,  pełnych ziarnach i owocach.

Nowy sposób żywienia przyczynić się ma zdaniem ekspertów do ograniczenia chorób związanych z niezdrowymi dietami, takimi jak zawały serca, udary i niektóre nowotwory. Są to obecnie najwięksi zabójcy w krajach rozwiniętych, zaraz po zanieczyszczeniu powietrza i zmianach klimatycznych – wynika z opublikowanej ostatnio przez WHO listy 10 największych zagrożeń zdrowotnych na Ziemi.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA