Reklama
Rozwiń
Reklama

Żłobki nie znikną przez metraż - wyrok NSA

Tak jak dziś, także przed 2018 r. normy lokalowe w żłobkach dotyczyły zbiorczo wszystkich pomieszczeń, a nie każdego.

Aktualizacja: 12.06.2019 18:39 Publikacja: 12.06.2019 17:10

Żłobki nie znikną przez metraż - wyrok NSA

Foto: Adobe Stock

Za taką liberalną wykładnią przepisów dotyczących żłobków obowiązującą do końca 2017 r. opowiedział się w środę Naczelny Sąd Administracyjny. Nie tylko wytknął urzędnikom, że zbyt restrykcyjnie podeszli do ówczesnych norm lokalowych w placówkach dla maluchów.

Czytaj także: Zmiany dotyczące żłobków i klubów dziecięcych

Korzystając z możliwości jakie daje mu obecna, zmieniona jakiś czas temu procedura sądowo-administracyjna, nie tylko oddalił widmo wykreślenia żłobków z rejestru, ale zapewnił im ciągłość istnienia.

Chodziło o dwa żłobki działające na terenie Mińska Mazowieckiego, którym decyzją burmistrza groziło wykreślenie z rejestru tego rodzaju placówek. Przyczyny w obu przypadkach były podobne, a dotyczyły niedostosowania liczby miejsc w żłobku do warunków lokalowych. A poszło głównie o to jak liczyć czy żłobek pod względem metrażu spełniał ustawowe warunki do przyjęcia zadeklarowanej liczby dzieci. Urzędnicy uważali, że skoro obowiązujące w momencie inspekcji przepisy zobowiązywały do wyodrębnienia w żłobku co najmniej dwóch pomieszczeń na zbiorowy pobyt dzieci (w tym jednego do odpoczynku), to każde z pomieszczeń, musi posiadać minimalną, wymaganą powierzchnię w stosunku do określonej ilości dzieci. Tak powstał spór czy wymogi powierzchniowe w żłobku musi spełnić każde pomieszczenie, czy też wystarczy, że jest spełniony w sumie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w obu sprawach potwierdził wykładnię urzędników. Na sprawę inaczej spojrzał dopiero NSA. Istotna dla rozstrzygnięć okazała się nowelizacja. NSA zauważył, że obie decyzje o wykreśleniu z rejestru żłobków zostały wydane w oparciu o przepisy obowiązujące do końca 2017 r. Wynikało z nich, że w żłobek musi się składać co najmniej z 2 pomieszczeń. Ustawa określała też limity powierzchni jaka powinna przypadać na określoną liczbę dzieci. Nie było jednak jasne czy te limity powierzchniowe dotyczą każdego pomieszczenia z osobna czy powierzchni łącznej. Sytuacja zmieniła się diametralnie od 1 stycznia 2018 r. Jak zauważyła sędzia NSA Elżbieta Kremer ustawodawca sam dostrzegł, że przepisy dotyczące wymogów lokalowych były zbyt restrykcyjne i dodatkowo nieprecyzyjne. W konsekwencji nie tylko je uściślił, ale i zliberalizował. Jak podkreślił NSA obecnie żłobek może mieścić się w jednym pomieszczeniu i nie ma wątpliwości, że w zakresie limitu metrażu chodzi o jedną powierzchnię na jedno dziecko, a nie o spełnienie podwójnych wymogów lokalowych na dziecko.

Co istotne NSA nie tylko uwzględnił skargi kasacyjne, uchylił decyzje obu instancji, ale też umorzył postępowanie administracyjne. A zrobił to dlatego, że po wydaniu obu decyzji o wykreśleniu spornych żłobków z rejestru, ich wykonanie zostało wstrzymane. Placówki nadal działają i obecnie spełniają wymogi lokalowe. Umorzenie postępowania oznacza, że będą mogły działać bez przeszkód dalej.Wyroki są prawomocne.

Reklama
Reklama
Nieruchomości
To może być koniec odśnieżania chodników przez właścicieli posesji. Skarga do TK
Zawody prawnicze
Komornik przemówi ludzkim głosem. „Trzeciodłużnik” przestanie straszyć
Samorząd
W kominkach można palić, ale nie wszędzie i nie we wszystkich
Praca, Emerytury i renty
13. emerytura nie dla każdego. Ci seniorzy nie otrzymają świadczenia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama