fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wynagrodzenia

Kolega ma więcej. Co zrobić?

Fotorzepa, Marta Bogacz
Masz poczucie, że zarabiasz mniej niż inni, choć pracujesz tak samo dobrze? Warto porozmawiać o tym z szefem i powalczyć o podwyżkę. Na szczęście coraz więcej firm stosuje przejrzystą i dostępną dla każdego pracownika siatkę płac.

Czy jestem sprawiedliwie wynagradzany za moją pracę? Czy moja płaca jest adekwatna do umiejętności, wysiłku i zaangażowania? A co jeśli zarabiam mniej niż koledzy, bo szef mnie nie lubi?

Tego typu pytania zadaje sobie od czasu chyba każdy pracownik. Zresztą poczucie braku satysfakcji z poziomu wynagrodzeń jest w Polsce dosyć powszechne. Jak pokazują badania portalu Pracuj.pl, blisko połowa Polaków jest niezadowolona ze swoich zarobków.

Nowym dają krocie

– Poczucie niesprawiedliwego wynagradzania może wystąpić w każdej branży i na każdym stanowisku – komentuje Małgorzata Stanik, lider zespołu SSC/BPO w firmie rekrutacyjnej Antal. – Zdarza się, że jest ono całkowicie nieuzasadnione lub wynika z niezrozumienia polityki płacowej firmy. Oczywiście jest też wiele sytuacji uzasadnionych, np. ewidentna dyskryminacja płacowa – dodaje.

Dobrym przykładem, że obawy o brak adekwatności wynagrodzeń mają swoje uzasadnienie, jest sytuacje na rynku pracy w ostatnim roku. – Brak rąk do pracy zmuszał pracodawców z branży handlowej do przyjmowania nowych pracowników za znacznie wyższe stawki niż dotychczasowe – opisuje Magdalena Warzybok, konsultant zarządzający w Aon Hewitt. – Tracili na tym starsi stażem pracownicy. Część firm tej branży zdecydowała się zresztą na podwyższenie wynagrodzeń pracownikom o dłuższym stażu, co spowodowało wzrost ich satysfakcji z płacy – dodaje.

Warto umieć negocjować

– Poczucie niezadowolenia z niskiego wynagrodzenia często może się ujawnić w sytuacji, gdy pracownik dowiaduje się o znacznych różnicach w wysokości wynagrodzeń wśród pracowników o podobnym zakresie obowiązków – uważa Olga Woźniak, konsultant ds. rekrutacji w Most Wanted. – Dotyczy to szczególnie pracowników długo związanych z firmą, którzy dowiadują się o wyższych zarobkach osób dopiero zaczynających karierę w danej organizacji – podkreśla Woźniak.

Czasami jednak poziom wynagrodzeń zależy od umiejętności negocjacyjnych danej osoby. Gdy czujemy, że inni naszym zdaniem niesłusznie zarabiają więcej, warto zacząć działać, choć na początek trzeba spróbować zweryfikować swoje podejrzenia. Ale jak?

Gdzie szukać informacji

– Jest kilka możliwości. Jedną z nich jest rozmowa ze znajomymi z branży o ogólnych poziomach płac na danym stanowisku – podpowiada Małgorzata Stanik.

Ekspertka radzi ogólne rozmowy, bo w Polsce mało kto chce udzielać informacji o swoich zarobkach z powodu klauzuli tajności wynagrodzeń obowiązującej w większości firm.

Kolejną możliwością – dostępną dla wszystkich – jest śledzenie raportów płacowych z różnych źródeł.

Trzeci sposób – warto wprost zapytać w firmie o obowiązującą politykę wynagrodzeń.

– Coraz więcej firm dba o jasne zasady w kwestii wynagradzania pracowników – wyjaśnia Olga Woźniak. – Kierując się polityką transparentności, przygotowują jawną siatkę płac z wyceną poszczególnych stanowisk opartą na budżecie firmy i analizach rynkowych. Dział HR wartościuje stanowiska i nadaje im hierarchię, a do każdego poziomu przypisuje wymagania oraz widełki płacowe. Dzięki temu pracownicy otrzymują informację, ile mogą zarobić na danym stanowisku oraz ile czasu musi upłynąć i jakie kompetencje powinni zdobyć, aby awansować i otrzymać podwyżkę – opisuje.

Jeśli po takiej weryfikacji okaże się, że nasze wynagrodzenie odbiega od standardów płacowych, warto porozmawiać z przełożonym i dowiedzieć się, od czego uzależniona jest nasza pensja oraz czy, kiedy i pod jakimi warunkami możemy się ubiegać o podwyżkę. – Ale nie róbmy tego w formie roszczeniowej czy w stanie nadmiernego pobudzenia emocjonalnego – zastrzega Jolanta Jastrzębska, ekspert ds. zmiany kariery w ManpowerGroup.

– Do rozmowy z szefem należy zawsze starannie się przygotować. Zastanówmy się, na ile nasze działania przyniosły wymierne korzyści firmie. Mówmy o sobie w kontekście zysku i korzyści dla organizacji, takich jak uzyskane dzięki nam usprawnienie procesów, utrzymanie relacji z kluczowym klientem czy też identyfikacja ryzyka i zagrożeń oraz wprowadzenie działań zapobiegawczych – radzi.

Podaj konkrety

– Najlepiej opracować listę swoich sukcesów, zrealizowanych projektów dodatkowych lub rekomendacji, które przemawiają za podwyżką. Warto także wskazać kompetencje, które chcielibyśmy rozwijać i które w przyszłości mogą stanowić dużą wartość dodaną dla firmy – dodaje Olga Woźniak.

Przy takich rozmowach warto się posłużyć raportami płacowymi, ale argumentów typu „kolega zarabia więcej" lepiej nie używać – radzą eksperci.

Dobrą okazją do poruszenia tematu wynagrodzenia są np. rozmowy okresowe prowadzone już w wielu firmach, które służą ocenie dokonań pracownika.

A przy zmianie pracy warto pamiętać, by dopytać nie tylko o wysokość pensji, ale też o strukturę i warunki podwyżek w nowej firmie. To bardzo przydatne informacje, pozwalające uzyskać wiedzę, czego się trzymać w przyszłości.

Niepotrzebne tabu

62 proc. badanych Polaków chciałoby wiedzieć, ile zarabiają sąsiedzi i bliscy znajomi, a 70 proc. – ile koledzy z pracy – wynika z badań MonsterPolska. Zostały one przeprowadzone również w Czechach, Chorwacji, Finlandii, na Litwie, Łotwie, Słowacji, w Słowenii, Serbii. I okazuje się, że nie jesteśmy wyjątkiem, bo także w tych państwach większość respondentów wykazuje zainteresowanie zarobkami kolegów i bliskich. Zwykle rodzinie i przyjaciołom jesteśmy w stanie ujawnić nasze dane finansowe (54 proc. odpowiedzi „tak"), ale generalnie uważamy, że to, ile zarabiamy, to nasza prywatna sprawa (prawie 60 proc. odpowiedzi „tak"). Eksperci oceniają, że płace w Polsce to wciąż temat tabu. Ich zdaniem niepotrzebnie.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA