fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory samorządowe

Kacper Płażyński przeprosił dziennikarza

Twitter
Kacper Płażyński przeprosił dziennikarza Onetu za zachowanie pracownika prywatnej firmy, który próbował przeszkodzić temu dziennikarzowi i innemu dziennikarzowi, z TVN-u, w pracy. - Usłyszeliśmy od niego, że nas nienawidzi, że jesteśmy ścierwami - relacjonował Kamil Dziubka z Onetu.

Dziennikarzy Onetu i TVN miał obrazić pracownik wynajętej przez sztab Płażyńskiego firmy, który odpowiadał za kwestie dźwiękowe.

- Usłyszeliśmy od niego, że nas nienawidzi, że jesteśmy ścierwami. I że dźwięku nam nie udostępni. Ten człowiek nie przejmował się, że możemy pójść z tym do organizatorów wieczoru wyborczego Płażyńskiego. Powiedział, że jeżeli organizatorzy każą mu udostępnić nam dźwięk, to on zażąda 10-krotnej stawki za swoją pracę - mówi Kamil Dziubka, cytowany przez Onet. Z relacji Onetu wynika, że dziennikarze ostatecznie "nie wpięli się z dźwiękiem", ale poradzili sobie i przeprowadzili wywiad z Kacprem Płażyńskim.

Płażyński miał nie wiedzieć o zachowaniu pracownika firmy wynajętej przez jego sztab. Zaznaczył, że sam nigdy nie pozwoliłby na tego typu wypowiedzi wobec dziennikarzy.

Chwilę potem Płażyński zadzwonił do Kamila Dziubki i przeprosił go za zaistniałą sytuację.

Kacper Płażyński w II turze wyborów samorządowych przegrał walkę o prezydenturę w Gdańsku z dotychczasowym prezydentem Gdańska, Pawłem Adamowiczem.

Źródło: Onet.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA