fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Spór o media publiczne w kampanii prezydenckiej

Szymon Hołownia przedstawił własną „listę przebojów politycznych”
Reporter, Adam Burakowski
Sytuacja publicznych nadawców po raz kolejny zajmuje zarówno rządzącą koalicję, jak i polityków opozycji.

Drugi raz w ostatnich miesiącach wydarzenia wokół mediów publicznych stają się tematem bieżącej polityki. Poprzednio kwestia finansowania TVP doprowadziła do pierwszego w tym roku poważnego przesilenia politycznego w ekipie rządzącej. Teraz media publiczne ponownie są w centrum uwagi za sprawą wydarzeń wokół radiowej Trójki. Ale nasi rozmówcy przestrzegają przed porównywaniem tych wydarzeń, chociaż politycy Zjednoczonej Prawicy zdążyli już w różny sposób odnieść się do sprawy.

Najbardziej wyrazisty głos w tej sprawie popłynął ze strony Porozumienia Jarosława Gowina. Ale w PiS reakcje są różne. – To niszowy temat, interesuje tylko media i opozycję, a nie zwykłych ludzi – wzrusza ramionami jeden z naszych rozmówców z Nowogrodzkiej. Sprawa stała się jednak tematem kampanii wyborczej i paliwem dla kontrkandydatów Andrzeja Dudy. Opozycja liczy, że emocje wokół Trójki będą wzmacniać przesłanie ich kandydatów dotyczące PiS.

Wewnętrzny raport

Sprawa usunięcia piosenki Kazika „Twój ból jest lepszy niż mój" z Listy Przebojów zbiegła się z restartem kampanii prezydenckiej, w której kandydatem Koalicji Obywatelskiej jest Rafał Trzaskowski.

Pałac Prezydencki komentuje sprawę dość jednoznacznie. – Nie może być żadnego usprawiedliwienia dla cenzurowania wolności wypowiedzi artystycznej – podkreślał Paweł Mucha, wiceszef Kancelarii Prezydenta.

Pytanie, czy i jaka będzie reakcja Rady Mediów Narodowych. W poniedziałek wicepremier Jadwiga Emilewicz powiedziała, że wysłała już list do RMN z prośbą o wyjaśnienie sytuacji. W rozmowie z „Rzeczpospolitą", która ukazała się w poniedziałek, lider Porozumienia Jarosław Gowin mówił o „kompromitacji" władz radia. Zapowiedział też, że kwestia zostanie przez niego poruszona na forum władz Zjednoczonej Prawicy.

Do RMN trafił już wniosek o odwołanie prezes Polskiego Radia Agnieszki Kamińskiej, złożony przez Grzegorza Podżornego, wskazanego do RMN przez Kukiz'15. Wniosek poparł też Juliusz Braun, rekomendowany przez PO. Jak jednak zapowiedział w rozmowie z portalem Wirtualne Media w poniedziałek szef RMN Krzysztof Czabański, wniosek zostanie rozpatrzony po analizie wewnętrznego raportu z Trójki, który ma dopiero zostać sporządzony. – Pani prezes, jak rozumiem, powołała komisję ze swoich pracowników, którzy będą oceniać działania zarządu. Komisja będzie oceniać swoich zwierzchników i być może znajdzie kozła ofiarnego na niskim poziomie, pewnie redaktora – mówi nam Braun. Od wielu tygodni Rada Mediów Narodowych się nie spotykała, nawet w trybie online, a jej ostatnią uchwałą była ta o odwołaniu Jacka Kurskiego z funkcji prezesa TVP. Być może PiS będzie przeciągać sprawę, by swoje rozstrzygnięcie znalazła już po wyborach, na przełomie lipca i sierpnia.

Reakcja opozycji

W Zjednoczonej Prawicy niektórzy politycy wprost popierają obecne władze radia, to m.in. Joanna Lichocka, zasiadająca w RMN. Są jednak takie głosy, jak senatora Jana Marii Jackowskiego, który w poniedziałek publicznie przyznał, że sprawa może szkodzić obozowi „dobrej zmiany".

Na tym tle opozycja jest bardzo zgodna i jednym głosem krytykuje władze państwowych mediów. I nie tylko. – My jako jedyni podjęliśmy działanie w tej sprawie. Na wniosek Pawła Kukiza przedstawiciel w RMN zgłosił wniosek o odwołanie prezes radia. Ta sytuacja pokazuje dobitnie potrzebę zmiany w Pałacu Prezydenckim i oddania mediów publicznych w ręce organizacji pozarządowych i twórców – mówi nam kandydat PSL-Koalicji Polskiej na prezydenta, Władysław Kosiniak-Kamysz.

Szymon Hołownia zaprezentował w poniedziałek w trakcie konferencji prasowej przed siedzibą Trójki swoją własną „listę przebojów politycznych", na którą trafili m.in. wicepremier Piotr Gliński, prezydent Andrzej Duda czy prezes PiS Jarosław Kaczyński. Hołownia mówił też w poniedziałek o swoim programie wsparcia dla ludzi kultury.

Koalicja Obywatelska liczy na to, że sytuacja wokół piosenki Kazika wzbudzi nową falę emocji w elektoracie i wzmocni mobilizację. – Cenzura, jeśli chodzi o Trójkę, propaganda w TVP, pałowanie ludzi, którzy walczą o swoją godność w Warszawie – mówił w RMF lider PO Borys Budka, który przekonywał, że w Polsce działają mechanizmy, które przypominają czasy cenzury w PRL.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA