fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Wybory prezydenckie 2020

Borys Budka: Strata z pierwszej tury do odrobienia z nawiązką

Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Czeka nas ciężka praca, rozmowa z wyborcami. Będą rozmowy z kandydatami, ale zarówno Szymon Hołownia, Robert Biedroń, Władysław Kosiniak-Kamysz i Krzysztof Bosak to ludzie, którzy podmiotowo traktują wyborców. Nie ma czegoś takiego jak przelew elektoratu, to nie bank, gdzie można nacisnąć przycisk - mówi szef PO Borys Budka.

W pierwszej turze wyborów prezydenckich przewaga Andrzeja Dudy nad Rafałem Trzaskowskim wyniosła 13,33 pkt. proc. (dane z 99,78 proc. obwodów).

- To jest do odrobienia z nawiązką - ocenił w rozmowie z Polsat News Borys Budka. 

- Czeka nas ciężka praca, rozmowa z wyborcami. Będą rozmowy z kandydatami, ale zarówno Szymon Hołownia, Robert Biedroń, Władysław Kosiniak-Kamysz i Krzysztof Bosak to ludzie, którzy podmiotowo traktują wyborców. Nie ma czegoś takiego jak przelew elektoratu, to nie bank, gdzie można nacisnąć przycisk. Wiele elementów wspólnych łączy Rafała Trzaskowskiego z kandydatami opozycji. Będą rozmowy o programie, w jaki sposób wykorzystać potencjał kandydatów, ich propozycje do przyszłej prezydentury - ocenił lider Platformy Obywatelskiej.

Budka zapowiedział również, na jakich kwestiach będzie chciał skupić się Rafał Trzaskowski przed drugą turą wyborów. - To są kwestie związane z vetem podatkowym, kwotą wolną od podatku, nakładami na ekologię i politykę klimatyczną, podmiotową skuteczną polityką zagraniczną, nowoczesną szkołą i edukacją. To te elementy, o których mówili pozostali kandydaci, postaramy się pokazać, że wiele nas łączy - mówił.

REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA