fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sądzie i urzędzie

Najpierw zadzwoń, potem idź do ratusza - koronawirus zamyka urzędy

Fotorzepa / Marian Zubrzycki
Trudniej będzie załatwić sprawę w magistratach. Więcej urzędników ma pracować zdalnie.

Na razie urzędy pracują na dotychczasowych zasadach. Część planuje jednak zmiany organizacyjne. A to dla mieszkańców oznacza jedno. Trudniej będzie załatwić sprawy urzędowe.

– Rozważamy zmianę trybu pracy. Chcemy, by naprzemiennie urzędnicy jeden tydzień pracowali w domu, a drugi w siedzibie urzędu. Będziemy zachęcali również mieszkańców, by przychodzili tylko po wcześniejszej rezerwacji wizyty – wyjaśnia Krzysztof Lewandowski, wiceprezydent Zabrza.

Na zdalny system chcą się przestawiać również w Białymstoku czy w Krakowie.

Urzędów, które „odmroziły" się w całości, jest niewiele. W większości załatwienie sprawy wymaga już teraz umówienia wizyty telefonicznie, e-mailem lub poprzez system rezerwacji. Bez tego szanse na wejście do budynku urzędu są znikome.

W dużych miastach jest to jednak problem. Trudno się dodzwonić do urzędu, a terminy w rezerwacjach internetowych są odległe. Teraz prawdopodobnie będzie jeszcze gorzej.

Urzędy zapewniają jednak, że będą się starały pracować normalnie na tyle, na ile jest to możliwe. Ale dużo zależy od tego, jak będzie się rozwijała pandemia.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA